Partie prawicowe pokonają w zaplanowanych na 22 stycznia wyborach parlamentarnych w Izraelu swoich centrolewicowych rywali - wynika z rezultatów sondaży opublikowanych w czwartek.
Badania opinii publicznej pokazują, że blok Likud, którego przewodniczącym jest premier Benjamin Netanjahu może liczyć na 32-37 miejsc w 120-osobowym Knesecie. Wynik ten pozwoliłby partii na rozpoczęcie tworzenia kolejnej koalicji rządowej.
Według instytutu badania opinii publicznej Dialog rządzący obecnie konserwatywno-nacjonalistyczny blok, na którego czele stoi partia Netanjahu, może uzyskać 64 miejsca w parlamencie, podczas gdy opozycja może liczyć na 56 mandatów. Ankietę przeprowadzono na próbie 756 osób, margines błędu wynosi 3,7 punktu procentowego.
Ankieta ośrodka New Wave Research daje prawicowemu blokowi 67 miejsc w Knesecie. To badanie przeprowadzono na 810 osobach, a błąd statystyczny wynosi 3,5 punktu procentowego. Według sondażu Maagar Mohot prawica zdobędzie aż 72 miejsca w parlamencie; ankieterzy przepytali 596 osób, a błąd wynosi 4,5 punktu procentowego.
Wcześniej to samo zrobił paryski zarząd transportu publicznego.
Tego samego dnia Ojciec Święty spotka się także z Marco Rubio.
Pielgrzymka na teren, który stawia Kościołowi trudne wyzwania.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.