To nieprawdziwy "Luter"

Miażdżącą krytykę filmu "Luter", z punktu widzenia prawdy historycznej, zamieszcza w niedzielnym wydaniu dziennika "Il Sole-24 Ore" artykuł Luigi Firpo. Turyński historyk mówi o najzwyklejszym fałszu jakim jest przeinaczanie faktów i naginanie ich do tezy autora i mecenasów filmu.

Rezultatem jest hagiograficzny wizerunek ojca reformacji, który w zasadzie niewiele się różni od św. Franciszka czy ojca Pio. Ze szkodą - dodaje autor refleksji - dla prawdziwej wielkości postaci. "Ten nieprawdziwy Luter, oburzony kupczeniem odpustami na schodach Scala Santa w Rzymie, mistyfikuje i zdradza w nędzny sposób prawdziwego Lutra, który w Listach świętego Pawła odnalazł w końcu od dawna szukaną odpowiedź na pytanie, czym jest sprawiedliwość Boża i w jakim sposób może ona zagwarantować nadzieję na zbawienie człowiekowi obciążonemu grzechem pierworodnym i nieuleczalnemu grzesznikowi" - pisze Firpo. Na zakończenie autor recenzji zastanawia się, "dlaczego opowiada się historie nieprawdziwe, gdy prawda jest znacznie ciekawsza i bogatsza w problematykę niż budujące bajania przeciętnych scenarzystów?".

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
3°C Sobota
dzień
3°C Sobota
wieczór
2°C Niedziela
noc
0°C Niedziela
rano
wiecej »