Stolica Apostolska chciałaby mieć porządną drużynę piłkarską, która mogłaby rywalizować z Interem czy Juventusem - podała Informacyjna Agencja Radiowa.
Plany te - czy raczej marzenia - ujawnił kardynał Tarcisio Bertone, watykański sekretarz stanu i zagorzały kibic piłkarski. W czasie spotkania w miejscowości Alassio nad Morzem Liguryjskim kardynał Bertone powiedział, iż nie wyklucza, że w przyszłości Watykan mógłby wystawić drużynę piłkarską, nie ustępującą klubom włoskiej ekstraklasy. Watykański sekretarz stanu nie sprecyzował, jak dalece są zaawansowane te plany i kiedy piłkarze w biało-żółtych koszulkach mogliby wybiec na boisko. Wiadomo jednak, że nosi się on z tym pomysłem od dawna. W czasie tegorocznych mistrzostw świata kardynał Bertone, pół żartem, pół serio, stwierdził, że gdyby Watykan zebrał wszystkich Brazylijczyków studiujących na papieskich uczelniach, miałby fantastyczną drużynę. Sam Bertone nie ukrywa, że kibicuje Juventusowi. Przed nominacją na sekretarza stanu wystąpił nawet kilka razy w roli sprawozdawcy sportowego, komentując w radiu spotkania turyńskiego klubu.
Co czwarte dziecko trafiające dom"klasy wstępnej" nie umie obyć się bez pieluch.
Decyzja obnażyła "pogardę dla człowieczeństwa i prawa międzynarodowego".
Według szacunków jednego z członków załogi w katastrofie mogło zginąć niemal 10 tys. osób.
Nazwy takie nie mogą być zakazane - poinformowała Rada Stanu powołując się na wyrok TSUE.
Najbardziej restrykcyjne pod tym względem są województwa: lubuskie i świętokrzyskie.