Na specjalnej audiencji Papież przyjął głowę państwa Samoa Tufugę Efiego.
Ten wyspiarski kraj Oceanii, dawna kolonia niemiecka, później brytyjska i nowozelandzka, jest obecnie monarchią konstytucyjną, jednak na czele państwa nie stoi formalnie król, lecz kadencyjny przywódca zwany głową państwa. Obecnie jest nim właśnie Tupua Tamasese Tupuola Tufuga Efi. Jest on katolikiem i swoją karierę polityczną rozwijał w ramach Partii Chrześcijańsko-Demokratycznej, wcześniej będąc m.in. premierem. Zajmował się też naukowo kulturą Wysp Samoa.
Po audiencji u Papieża Tufuga Efi spotkał się z watykańskim sekretarzem stanu abp. Pietro Parolinem i z szefem dyplomacji Stolicy Apostolskiej abp. Dominique’iem Mambertim. Rozmowy objęły sytuację społeczną i gospodarczą Samoa, z podkreśleniem wkładu Kościoła w życie tego wyspiarskiego kraju, szczególnie w zakresie promocji człowieka. Warto nadmienić, że sam szef państwa jest wychowankiem katolickich szkół w Samoa i Nowej Zelandii. Podczas wizyty Tufugi Efiego w Watykanie poruszono także sprawy międzynarodowe, w tym kwestię współpracy regionalnej oraz ochrony środowiska krajów Pacyfiku.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.