Grupa obserwatorów Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie została ostrzelana w Doniecku na wschodzie Ukrainy, gdzie monitorowała przestrzeganie rozejmu między prorosyjskimi separatystami a ukraińskimi siłami rządowymi - podały w poniedziałek media.
Obserwatorzy znaleźli się pod ogniem moździerzy, gdy przybyli na jeden z lokalnych rynków po doniesieniach, że został on ostrzelany. Po przybyciu na miejsce wokół nich zaczęły eksplodować pociski.
Przedstawiciele OBWE oddalili się od rynku na odległość około kilometra, jednak po ok. 10 minutach i to miejsce zostało ostrzelane. Misja musiała się ewakuować. Nikt z członków grupy nie ucierpiał. Do zdarzenia doszło w niedzielę w godzinach popołudniowych.
W Doniecku separatyści wspomagani przez żołnierzy rosyjskich bezskutecznie starają się przejąć kontrolę nad lotniskiem, które zajęte jest przez siły ukraińskie. Władze w Kijowie twierdzą, że mimo obowiązującego od 5 września rozejmu rebelianci ostrzeliwują pozycje ukraińskie. Według władz ukraińskich siły rządowe przestrzegają zawieszenia broni.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.