Wiatrakowa rewolucja?

Wygląda jak komin i tylko dla specjalistów jest jasne, że to elektrownia wiatrowa. Eksperci nie szczędzą projektowi ciepłych słów. Mówią o przełomie i rewolucji. Sprawne produkowanie prądu z wiatru staje się szczególnie istotne w kontekście unijnego pakietu energetyczno-klimatycznego.

Pomysłów na produkcję energii z wiatru jest dużo. Spora ich część nie nadaje się do szerszego wykorzystania. Przykładem takiej konstrukcji jest turbina latająca.

Latający wiatrak

W zeszłym tygodniu wyniesiono taką w powietrze. Zasada działania tego typu urządzeń opiera się na tym, że siła wiatru rośnie wraz z wysokością. To właśnie dlatego w górach wieje mocno, to właśnie dlatego konstruktorzy tradycyjnych turbin wiatrowych chcą, by ich maszty były jak najwyższe. Z powodów konstrukcyjnych, wysokich kosztów i bezpieczeństwa wysokość masztów jest jednak ograniczona. Konstruktorzy na całym świecie od lat próbowali turbiny wiatrowe wynieść wysoko w atmosferę. Udało się firmie Altaeros Energies z USA, która stworzyła pierwszą latającą elektrownię.

Latającą na uwięzi. Elektrownia bardziej przypomina sterowiec, który wyprodukowany prąd przekazuje na ziemię za pośrednictwem kabla. Już pierwsze testy wykazały, że umieszczona na 300 metrach turbina jest o 65 proc. bardziej efektywna niż wiatrak wybudowany na powierzchni Ziemi. Już niebawem sterowce – turbiny będą zasilały niewielkie osady np. na Alasce. Przy okazji oprócz energii elektrycznej będą dostarczały także internet. Są lekkie, mobilne, wydajne, ale ich praktyczne wykorzystanie jest ograniczone. Trudno sobie wyobrazić ich zastosowanie na przykłd tam, gdzie jest ruch lotniczy czy w miejscach mocno zaludnionych.

W pionie, nie poziomie

Problemem energetyki wiatrowej jest zmienność wiatru oraz relatywnie niewielka ilość prądu, jaką produkują wiatraki. Częściowo za sprawą nacisków unijnych tradycyjnych wiatraków jest u nas coraz więcej, ale ich wydajność nie jest oszałamiająca. Także dlatego, że Polska nie jest krajem zbyt wietrznym.

Te naturalne warunki są dla całego procesu produkcji energii z wiatru kwestią kluczową. W Polsce wiatraki produkują pomiędzy 20 a 25 proc. nominalnej energii, czyli tej, którą wiatrak dawałby, gdyby warunki atmosferyczne były optymalne. Okazuje się jednak, że inna konstrukcja turbiny wiatrowej dosyć znacząco poprawia wydajność elektrowni wiatrowej. W Kodniu, w okolicach Białej Podlaskiej, powstały pionowe turbiny wiatrowe. Mają 30 metrów wysokości, są ciche, bezpieczne i wydajne.

Takie wiatraki skonstruowali ojciec Waldemar i jego synowie Ireneusz i Tomasz Piskorzowie. Wieża ich konstrukcji składa się z trzech kolumn i z daleka wygląda jak trzy stojące obok siebie kominy. Tak jak latające turbiny wiatrowe mają ograniczony potencjał, tak te zbudowane w Polsce są uniwersalne. Przede wszystkim nie potrzebują tak silnego wiatru jak tradycyjne wiatraki. Efektywność tej konstrukcji wynosi 40 proc., podczas gdy tradycyjnych wiatraków 20–25 proc. Na dodatek innowacyjne wiatraki są cichsze (nie emitują infradźwięków) i łatwiejsze w budowie (bo lżejsze).

Nie muszą być wysokie i można je montować nawet na dachach budynków. – Pionowe turbiny wiatrowe startują już przy małej prędkości wiatru i co najważniejsze – pracują niezależnie od jego kierunku. Są więc efektywniejsze od klasycznych elektrowni wiatrowych – mówi Ireneusz Piskorz. Wiatraki Piskorzów choć mogą pracować przy małych prędkościach wiatru, wytrzymują napory powietrza wiejącego nawet do 200km/h. Elektrownia w Kodniu jest pierwsza, ale konstruktorzy chcą jeszcze w tym roku rozpocząć budowę w okolicach Rzeszowa i Trójmiasta.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • Adam
    09.12.2014 16:11
    To ze w Polsce nie ma ani jednej elektrowni atomowej swiadczy o tym jak bardzo nasz kraj jest zacofany.Polska jest ciagle biednym i slabym krajem.
  • włodek
    23.01.2015 00:12
    Poczytajcie o cwaniaczku który usiłuje na pniu sprzedawać to cudo, a nabierzecie dystansu do tej rewelacji. Sylwester S. prokuratura w Olsztynie, albo pokrzywdzeni przez Remedium doradcy finansowi. Dobrze by było, żeby Gość niedzielny nie promował oszustów.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    26°C Sobota
    dzień
    27°C Sobota
    wieczór
    24°C Niedziela
    noc
    20°C Niedziela
    rano
    wiecej »