Podziemny wybuch atomowy dokonany 25 maja w Korei Północnej wskazuje na potrzebę zlikwidowania wszelkiej broni jądrowej - uważa sekretarz generalny Światowej Rady Kościołów.
– W stosunkach międzynarodowych nie ma miejsca dla arsenałów nuklearnych – napisał w wydanym tego samego dnia oświadczeniu ks. dr Samuel Kobia. Wyjaśnił, że dotyczy to zarówno Korei Północnej, jak i innych ośmiu krajów, które same uznały się za potęgi nuklearne i utrzymują, że ich bezpieczeństwo zależy od posiadania broni masowego zniszczenia. Zdaniem ks. Kobii, koreańska próba atomowa jest powodem do poważnej troski zarówno o mieszkańców Korei Północnej jak i sąsiednich państw. Chwaląc niedawne „niezwykle pozytywne spotkanie” w sprawie traktatu o nierozprzestrzenianiu broni nuklearnej, jakie odbyło się na forum ONZ, wyraził żal, że nie uczestniczył w nim przedstawiciel Korei Północnej. Nie byli też obecni reprezentanci kilku innych państw posiadających tego typu broń: Pakistanu, Indii i Izraela – dodał sekretarz generalny ŚRK. Oświadczenie przypomina, że Rada wielokrotnie wzywała wszystkie państwa do uczestniczenia w negocjacjach i wysiłkach zmierzających do eliminacji broni jądrowej. Kościoły członkowskie ŚRK uznają broń atomową za grzech przeciwko Bogu i ludzkości. pb / maz
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.