Komisja, która badała przyczyny katastrofy smoleńskiej, powinna wznowić pracę – twierdzi prof. Marek Żylicz.
„Uważam za konieczne wznowienie prac Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego z dodatkowym uwiarygodnieniem wyników badań dzięki pomocy ekspertów z krajów unijnych. Należy się to społeczeństwu, a w szczególności rodzinom ofiar katastrofy smoleńskiej, by przestała ona służyć za narzędzie do rozgrywania sporów politycznych" – napisał prof. Marek Żylicz, członek komisji badającej przyczyny katastrofy.
Ekspert nie podważa ustaleń tej komisji, ale podkreśla, że nie dostała ona od Rosji dostępu do wszystkich dowodów. Ponadto komitet MAK w swoim raporcie nie uwzględnił zastrzeżeń polskiej strony.
Zdaniem prof. Żylicza w ponownych pracach komisji należałoby zbadać dowody oraz materiały przygotowane przez zespół ekspertów Antoniego Macierewicza. - Jeśli poważna część społeczeństwa wierzy w ich prawdziwość, to należy doprowadzić do ich zbadania i oceny w trybie zgodnym z prawem – tłumaczy.
Co na to przywoływany przez profesora, poseł A. Macierewicz? Nie ma wątpliwości, że komisja powinna wznowić prace. I przypomina, że apelował o to wiele razy. – Wszystko zaczęło się od złej podstawy prawnej ustalonej podczas spotkania W. Putina z D. Tuskiem – podkreśla.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.