Abp Celestino Migliore zabrał głos w innej debacie zgromadzenia ogólnego, dotyczącej praworządności na szczeblu lokalnym i międzynarodowym.
Przypomniał, że praworządność sama w sobie nie jest wartością. Istnieją bowiem państwa, w których prawo jest środkiem opresji. Praworządność trzeba więc ściśle łączyć ze sprawiedliwością, a zarazem respektować zasadę pomocniczości. W sposób szczególny dotyczy to prawa międzynarodowego, które powinno mieć zastosowanie tylko w sprawach mających zasięg ponadkrajowy, albo w sytuacji, gdy dane państwo nie spełnia swych powinności. Watykański dyplomata podkreślił znaczenie praworządności na szczeblu międzynarodowym, zwłaszcza w dziedzinie gospodarki. Jest ona niezbędna ze względu na postępującą globalizację – zaznaczył. W przekonaniu Stolicy Apostolskiej nie może się ona jednak ograniczać jedynie do kwestii czysto gospodarczych, lecz musi też na przykład obejmować ochronę godności pracowników.
Mężczyzna, który ukradł czaszkę, zalewał ją betonem. Specjaliści próbują obecnie wydobyć relikwię.
Krzyż został celowo ścięty, a następnie wrzucony do wąwozu...
Abp Tomasz Grysa dotychczas reprezentował papieża m.in. na Madagaskarze, czy Seszelach.