Samolot z 300 tys. opakowań preparatu antywirusowego Tamiflu dotarł na Ukrainę ze Szwajcarii w nocy z niedzieli na poniedziałek - poinformowała agencja Interfax-Ukraina.
Jak zapewniła rzeczniczka prezydenta Wiktora Juszczenki, Iryna Wannikowa, "jest to miesięczne zapotrzebowanie dla całej Ukrainy".
Na międzynarodowym lotnisku Boryspol na samolot oczekiwali m.in. premier Julia Tymoszenko i minister spraw zagranicznych Petro Poroszenko.
Tymoszenko poinformowała, że do godz. 10 w poniedziałek (9 czasu polskiego) lekarstwa trafią do większości obwodów, a do godz. 12 (11) także do tych najdalszych.
Jak podkreśliła, preparaty nie zostaną dostarczane do aptek, "bo zacznie się spekulacja", tylko do szpitali, gdzie będą wydawane bezpłatnie.
Poroszenko podkreślił, że umowa dotycząca zakupu Tamiflu została zawarta przez rząd Ukrainy bezpośrednio ze szwajcarską firmą F. Hoffmann-La Roche, co pozwoliło budżetowi zaoszczędzić 140 mln hrywien (prawie 50 mln złotych) na pośrednikach.(PAP)
"Był tym, który jako pierwszy sprzeciwił się łamaniu praworządności przez obecny rząd".
MKiŚ: koszty pośrednio wynikające z EU ETS szacowane na 15-16 proc. ceny energii dla gosp. domowych.
"Nie można z drzwiami i z futryną wywalać drzwi do mieszkania prezydenta".
Eksperci ostrzegają, że epidemia może być trudna do opanowania.