W USA zamordowano katolicką siostrę zakonną. 64-letnia s. Marguerite Bartz należała do Zgromadzenia Sióstr Najświętszego Sakramentu dla Indian i Ludności Kolorowej.
Pracowała w rezerwacie Nawahów w Nowym Meksyku w pobliżu granicy z Arizoną. Znana była z zaangażowania na rzecz sprawiedliwości i pokoju. Ciało s. Bartz znaleziono w niedzielę rano na terenie misji, gdzie mieszkała. Druga pracująca z nią zakonnica przebywała w tym czasie poza domem. Nieznane są okoliczności zabójstwa. Zniknął jednak samochód, którego używała s. Bartz.
Leon XIV przyjął rano na audiencji Dyrektora Generalnego UNESCO, Khaleda Ahmeda Ali Ezza.
Pochodzą ze "złotych czasów". To cenny materiał do badań dla historyków.
"To pokaże, kto stał za Ukrainą i demokracją, a kto za Putinem i jego nikczemnym reżimem".