Silne mrozy nawiedziły w piątek północno-wschodnie regiony europejskiej części Rosji. W republice Komi rano temperatura powietrza spadła do minus 40 stopni Celsjusza.
Jeszcze chłodniej - minus 42 stopnie C - było w Jamało-Nienieckim Okręgu Autonomicznym, na Syberii Zachodniej.
Według rosyjskich meteorologów, strefa tych siarczystych mrozów na razie raczej nie przesunie się na południe i zachód.
W Moskwie nadejście zimy wciąż się opóźnia. W piątek w południe w stolicy Rosji zanotowano plus 7 stopni C.
"Są takie piękne słowa: godność, człowieczeństwo. Tego broniliśmy".