Biskupi Rumunii zaprosili Benedykta XVI do odwiedzenia swej ojczyzny. Uczynił to w ich imieniu przewodniczący episkopatu, abp Ioan Robu.
Zwracając się do Ojca Świętego arcybiskup Bukaresztu skierował na ręce Benedykta XVI zaproszenie do „odbycia pielgrzymki duszpasterskiej i spotkania się z całym narodem rumuńskim oraz złożenia jego Kościołom pocałunku pokoju od Kościoła, który przewodzi w miłości”.
W słowie pozdrowienia abp Robu opisał sytuację katolików w swej ojczyźnie. Mówiąc o relacjach z Kościołem prawosławnym wskazał na trudności w dialogu. Nie udało się bowiem rozwiązać problemu restytucji budynków sakralnych skonfiskowanych przez reżim komunistyczny Kościołowi greckokatolickiemu w 1948 r. „Jeszcze bardziej nas niepokoi bezradność wobec niektórych przypadków rozbiórki budynków sakralnych należących niegdyś do niepodzielonego Kościoła” – stwierdził hierarcha. Przewodniczący rumuńskiego episkopatu zaznaczył, iż niepokojem napawa także „podejście władz politycznych do sprawy katedry św Józefa w Bukareszcie, zabytku historycznego i architektonicznego o znaczniu krajowym i międzynarodowym”, za którym wznoszony jest wieżowiec, zagrażający stabilności świątyni” . Zaznaczył, iż wnioski w sprawie powstrzymania tej budowy składane przez stronę kościelną do najwyższych władz kraju nie spotkały się z żadnym odzewem i obok historycznej budowli sakralnej wznoszony jest potworny budowlsny moloch, urągający zasadom urbanistyki.
Leon XIV nominował na to stanowisko arcybiskupa Wojciecha Załuskiego.
Raport „Global Report on Food Crises 2026” zawiera zatrważające dane...