Dla anglikanów sympatyzujących z Kościołem katolickim wczorajsze święto Katedry św. Piotra było dniem modlitwy i refleksji nad propozycją, którą skierował do nich Benedykt XVI w Konstytucji apostolskiej Anglicanorum coetibus. Papież zapowiedział w niej utworzenie struktur kościelnych dla anglikanów, którzy przejdą na katolicyzm i będą chcieli zachować własną tradycję.
„Nie ma powodu do pośpiechu, nie jesteśmy w punkcie krytycznym, lecz przed otwartą na zawsze drogą do jedności” – napisał z tej okazji jeden z liderów anglikańskich tradycjonalistów, bp Andrew Burnham. „Musimy się dobrze zastanowić, jak mamy iść dalej jako pojedynczy wierni, kapłani i całe parafie” – zaznaczył. Przypomniał on również, że już od XIX w. we Wspólnocie Anglikańskiej istniał nurt, który określał się mianem anglo-katolików. Wtedy chciano w ten sposób podkreślić ciągłość z Kościołem apostolskim. Dziś papieski dokument otwiera przed nami nową drogę do jedności – napisał anglikański duchowny. Z okazji wczorajszego dnia modlitwy i rozeznania otwarto też nowy portal internetowy Przyjaciele Ordynariatu. Ma on stanowić platformę kontaktu i dialogu dla anglikanów myślących o konwersji na katolicyzm.
Leon XIV przyjął rano na audiencji Dyrektora Generalnego UNESCO, Khaleda Ahmeda Ali Ezza.
Pochodzą ze "złotych czasów". To cenny materiał do badań dla historyków.
"To pokaże, kto stał za Ukrainą i demokracją, a kto za Putinem i jego nikczemnym reżimem".