Niepełnosprawni i ich opiekunowie protestowali w gmachu parlamentu 40 dni.
Na 14:30 zaplanowana jest konferencja prasowa, na której strona protestująca wyda oświadczenie i przedstawi szczegóły decyzji.
Jak podkreśliła Iwona Hartwich - decyzja została podjęta jednomyślnie.
Już teraz informację o zawieszeniu protestu komentują politycy. Beata Mazurek z PiS podkreśliła, że zakończenie protestu nie oznacza zakończenia prac nad poprawą sytuacji osób niepełnosprawnych i ich opiekunów. Z kolei Władysław Kosiniak-Kamysz podkreśla, że protestujący wychodzą z Sejmu jako zwycięzcy a rządzącym zabrakło chęci i wrażliwości do rozwiązania ich problemów.
Inne statki nadal nie mogą swobodnie żeglować - podkreślił przedstawiciel rządu Japonii.
Od początku 2026 roku odnotowano już ponad 2 tys. pożarów lasów.
Rząd: śmierć członków obrony cywilnej w nowym ataku Izraela, to zbrodnia wojenna
Surowe kary grożą turystkom z USA, które wypuściły do morza homary z restauracji.