Taką informację przekazał lekarz reprezentacji Polski Jacek Jaroszewski.
Polski obrońca doznał poważnej kontuzji barku w czasie zgrupowania kadry w podkarpackim Arłamowie. Glik upadł na bark w czasie gry w siatkonogę. Przez długi czas prognozy stanu zdrowia defensora były kiepskie. Glik udał się na diagnozę do Nicei, tam był badany m.in. przez medyków swojego klubu i najwybitniejszych specjalistów francuskich.
Ostatecznie piłkarz AS Monaco wystąpi w finałach piłkarskich mistrzostw świata w Rosji.
"Po wykonaniu kompleksowych badań i testów funkcjonalnych zdecydowałem, że Kamil Glik pojedzie z nami na mistrzostwa świata do Rosji" - poinformował Jaroszewski. Lekarz dodał jednak, że najprawdopodobniej piłkarz wystąpi na boisku nie wcześniej niż w trzecim meczu mundialu. Mimo kontuzji Glik znalazł się na przesłanej do FIFA, a później oficjalnie ogłoszonej, 23-osobowej kadrze biało-czerwonych na mistrzostwa świata w Rosji.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.