Ekspozycję fotograficzną Francuza Emmanuela Berry "Obraz jako przeciwieństwo wiedzy", która przedstawia okolice sąsiadujące z byłym niemieckim obozem Auschwitz, oglądać można w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau - podało w środę biuro prasowe muzeum.
Na 42 zdjęciach francuskiego fotografa pojawiły się obrazy z bezpośredniego otoczenia muzeum. Wśród nich widać skąpany w promieniach słońca stary wagon, który stoi na rampie kolejowej zwanej Altejudenrampe między byłymi obozami Auschwitz I i Auschwitz II-Birkenau. To tam, do wiosny 1944 roku, bieg kończyły transporty z Żydami kierowanymi do komór gazowych.
Inne zdjęcie przedstawia zarastające trawą tory kolejowe, kolejne - budynek drewniany w pobliżu byłego Auschwitz I, pola, drzewa, a nawet przebiegające nieopodal muzeum sieci energetyczne. Na żadnym nie ma jednak fragmentów muzeum.
"Bardzo niewielu odwiedzających muzeum wychodzi poza teren byłych obozów tylko po to, by przemierzyć okolice i w ten sposób odczuć inaczej, spokojniej tę przejmującą tragedię. Autobusy bez przerwy przyjeżdżają i odjeżdżają razem z rzeszami podróżnych, fala za falą, pełne smutku, płaczu i niezrozumienia" - powiedział Berry.
Wystawa będzie czynna do 14 maja.
Obóz Auschwitz powstał w 1940 roku, KL Auschwitz II-Birkenau - dwa lata później. Stał się przede wszystkim miejscem masowej zagłady Żydów. W kompleksie Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 miliona osób, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców radzieckich i przedstawicieli innych narodów.
W 1947 roku na terenie byłego Auschwitz I oraz byłego Auschwitz II-Birkenau powstało muzeum.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.