Czy Ameryka złamie Iran?

Wprowadzone przez USA ostre sankcje gospodarcze na Iran mają powstrzymać wzrost jego wpływów na Bliskim Wschodzie, ale społeczność międzynarodowa, a szczególnie Europa, nie jest przekonana do tego posunięcia.

Sankcje na Iran są bardzo mocne, najmocniejsze z tych, jakie kiedykolwiek wprowadziliśmy. Zobaczymy, co się stanie z Iranem, ale już teraz jest z nim kiepsko – mówił Donald Trump po wejściu w życie drugiej serii sankcji na Iran. Waszyngton nie ukrywa, że celem jest doprowadzenie przeciwnika do finansowej ruiny, przede wszystkim przez uniemożliwienie eksportu surowców energetycznych. A to ostatecznie może obalić rządy ajatollahów. Zwolennicy amerykańskiej polityki wskazują, że trzeba sięgać po zdecydowane środki, aby powstrzymać irańską ekspansję na Bliskim Wschodzie. Sankcjom sprzeciwiają się natomiast wszyscy pozostali sygnatariusze zawartego w lipcu 2015 r. porozumienia nuklearnego USA z Iranem, czyli Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Chiny oraz Rosja. Ich zdaniem amerykańskie represje są niesprawiedliwe, ponieważ Iran respektuje umowę i poddaje się kontrolom Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Sankcje mogą więc zaostrzyć politykę Teheranu i sprowokować go do ponownego użycia technologii jądrowej w celach wojskowych.

Sankcje mają zaboleć

Zaledwie półtora roku od zawarcia porozumienia nuklearnego, po wyborczym zwycięstwie Donalda Trumpa, wiadomo było, że zakończy ono swój żywot. Nowy prezydent USA podczas kampanii nazwał je „najgorszym w historii” i obiecał anulowanie układu. Gdy na początku roku ważne stanowiska w administracji objęli antyirańscy Mike Pompeo i John Bolton, koniec kruchej umowy był kwestią dni. 8 maja 2018 r. Donald Trump oficjalnie wycofał USA z porozumienia nuklearnego. Wkrótce Pompeo przedstawił listę żądań, które Teheran musiałby spełnić, by uniknąć sankcji. Waszyngton domagał się m.in. zakończenia irańskiej obecności w Syrii i wspierania terrorystycznych ugrupowań w Libanie, Strefie Gazy i Jemenie, respektowania suwerenności Iraku oraz zakończenia polityki gróźb względem Izraela, Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Iran zignorował ultimatum, więc w sierpniu weszła w życie pierwsza seria sankcji, które dotknęły irański przemysł lotniczy, lekki oraz rynek walutowy. Druga tura, wprowadzona 5 listopada, obejmuje zakaz handlu surowcami energetycznymi (najważniejsza gałąź irańskiej gospodarki) oraz odcięcie od systemu SWIFT, służącego do przeprowadzania międzynarodowych operacji finansowych. Osiem krajów, które dotychczas sprowadzały duże ilości ropy i gazu z Iranu, uzyskało czasowe zwolnienia z sankcji, by zmienić kierunki dostaw bez wstrząsów dla swoich gospodarek. Amerykańscy politycy zapowiadają, że sankcje mają bardzo zaboleć. Donald Trump stwierdził: „Chcemy zredukować do zera zyski Iranu ze sprzedaży ropy”.

Zdaniem zwolenników sankcji USA wreszcie zaczynają uprawiać skuteczną politykę na Bliskim Wschodzie. Od porozumienia nuklearnego z 2015 r. Iran rzeczywiście poddaje się kontrolom MAEA i nie rozwija programu atomowego, ale jednocześnie nasila polityczno-militarną ekspansję. Dzięki bezpośredniemu zaangażowaniu wojskowemu lub poprzez podległe partie polityczne oraz ugrupowania paramilitarne uzyskał znaczny wpływ na rozwój sytuacji w Bahrajnie, Jemenie, Libanie, w Strefie Gazy, Syrii i Iraku. Teheran jest coraz bliżej zrealizowania idei „szyickiego półksiężyca” (termin wymyślił król Jordanii Abdullah II w 2004 r.), czyli uzyskania bezpośredniego dostępu do Morza Śródziemnego. Na drodze do urzeczywistnienia tego planu stoją już tylko iraccy i syryjscy Kurdowie. Pierwszym w ubiegłym roku zabrano kontrolowane od 2014 r. znaczne części prowincji Kirkuk i Niniwa. Syryjski Kurdystan jest obecnie wspierany przez Amerykanów, ale w razie ich wycofania się stamtąd (naciska na to Turcja) Kurdowie będą u irańskich władz szukać ochrony przed Erdoǧanem i Asadem.

Nie chcą, ale muszą

Sankcje spotkały się z krytyczną reakcją w Europie, gdzie uważane są za niesprawiedliwe, ponieważ Iran przestrzega postanowień porozumienia nuklearnego. Tydzień po wprowadzeniu nowych ograniczeń MAEA informowała, że nie zmieniła się współpraca z Teheranem. Państwa naruszające ład międzynarodowy mogą w przyszłości być jeszcze mniej skłonne do zmiany swojej polityki, bo przykład Iranu pokazuje, że w zamian i tak nie odniosą korzyści. W państwie ajatollahów też należy się spodziewać dodatkowego zaostrzenia antyzachodniego kursu. Dziś już mało kto pamięta, że prezydent Hassan Rouhani doszedł do władzy jako umiarkowany reformator. W tym samym czasie, gdy karany jest Iran, USA usilnie szukają porozumienia z Koreą Północną, daleko bardziej opresyjnym państwem, które nie poczyniło żadnych realnych ruchów na rzecz poddania swojego programu nuklearnego ograniczeniom lub międzynarodowej kontroli.

Co więcej, od porozumienia z lipca 2015 r., gdy irańska gospodarka otworzyła się na świat, wiele europejskich krajów zdążyło rozpocząć tam poważne inwestycje (np. francuski Total w lipcu 2017 r. podpisał kontrakt energetyczny warty 5 mld dolarów). Tymczasem Stany Zjednoczone podjęły arbitralną decyzję o sankcjach, oczekując od Europy bezwzględnego posłuszeństwa. Amerykanie wprost wyrazili swoją filozofię: „Albo handlujesz z USA, albo z Iranem”.

Na Starym Kontynencie ruszyły prace nad powołaniem tzw. specjalnego mechanizmu finansowego (Special Purpose Vehicle – SPV). Federica Mogherini zapowiedziała, że umożliwi on kontynuowanie wymiany handlowej z Iranem zgodnie z prawem UE. SPV ma działać na wzór giełdy wymiany towarów. Europejskie przedsiębiorstwa kupujące irańskie produkty przelewałyby pieniądze do SPV, a nie do Iranu, który za pieniądze zdeponowane w SPV nabywałby określone towary z Europy. Dobrze widać, jak trudne są dziś stosunki transatlantyckie. Z jednej strony europejscy liderzy otwarcie kwestionują amerykańską politykę i chcą spróbować obejść sankcje, lecz z drugiej, po ostrzeżeniach USA, prace nad SPV idą wolno. Żaden kraj nie chce przejąć głównej roli w tym projekcie, by nie podpaść Donaldowi Trumpowi. A Iran próbuje rozgrywać te podziały.

Trudny czas dla Iranu

Zgodnie z oficjalną linią Teheranu represje nie będą miały wpływu na kraj, bo przetrwał on już kiedyś podobne obostrzenia. Prezydent Rouhani zapowiada skuteczne omijanie sankcji – trwają wspomniane prace nad mechanizmem handlu z Europą, a Iran testuje nowy model sprzedaży swojej ropy – bezpośrednio przez giełdę. Tam kupują ją indywidualni kontrahenci, w ten sposób Amerykanom trudniej prześledzić przepływ towaru i karać za omijanie sankcji.

Ekonomiści jednak zapowiadają poważne kłopoty dla irańskiej gospodarki. MFW prognozuje na koniec 2018 r. spadek PKB o 1,5 proc., a w 2019 r. o 3,6 proc. Amerykanie szacują, że od maja do września dzienna produkcja ropy w Iranie spadła z 1,9 mln baryłek do 800 tys., straty Teheranu wyniosły podobno 2,5 mld dolarów. W Iranie zaczyna brakować wielu towarów, np. leków i kosmetyków. Tysiąc irańskich lekarzy podpisało się pod listem ostrzegającym, że wkrótce nie będzie możliwe leczenie pacjentów cierpiących m.in. na nowotwory czy choroby psychiczne. Narasta gniew społeczeństwa. Tuż po nałożeniu nowych sankcji skierował się on głównie w kierunku Amerykanów, ale najpewniej powrócą podnoszone w ostatnich miesiącach postulaty zmniejszenia przez rząd zagranicznego zaangażowania kosztem wzrostu poziomu życia w kraju.

Stanom Zjednoczonym nie pomogą jednak nawet najostrzejsze sankcje, jeżeli nadal będą prowadzić nieudolną politykę bliskowschodnią. Seria błędów USA popchnęła Irak w głęboką zależność od wschodniego sąsiada, a Syrię uczyniła państwem całkowicie zależnym od Rosji i Iranu.•

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    17°C Środa
    noc
    14°C Środa
    rano
    20°C Środa
    dzień
    21°C Środa
    wieczór
    wiecej »