"Ludzie Boga" i inne ofiary islamskiego terroryzmu beatyfikowani

W sanktuarium Matki Bożej z Santa Cruz w Oranie w Algierii, kard. Angelo Becciu ogłosił dziś błogosławionymi 19 męczenników. Zostali oni zamordowani w Algierii za wiarę w połowie lat dziewięćdziesiątych przez terrorystów islamskich. Wśród nich są trapiści z opactwa Tibhirine, którym poświęcony jest głośny film Xaviera Beauvoisa „Ludzie Boga” z 2010 roku. W uroczystości beatyfikacyjnej wzięło udział wielu muzułmanów.

Był to pierwszy taki obrzęd w tym kraju i w Afryce Północnej. Są to pierwsi wyniesieni na ołtarze męczennicy, którzy ponieśli śmierć z rąk fanatyków muzułmańskich w naszych czasach.

„Tragiczna śmierć błogosławionego Piotra Claverie i 18 towarzyszy męczenników jest nasieniem zasianym w trudnych czasach, zapłodnionym przez cierpienia, które niosą owoce pojednania i sprawiedliwości" - mówił kard. Becciu, prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w homilii podczas Mszy św. beatyfikacyjnej. Zaznaczył, że tutaj w Algierii głosili bezwarunkową miłość Boga do ubogich i marginalizowanych, ukazując swoją przynależności do Chrystusa i do Kościoła. Dodał, że jest to "nasza misja jako chrześcijan.

"Każdego dnia zasiewajcie ziarno pokoju ewangelicznego, radujcie się owocami sprawiedliwości" - zaapelował kardynał i dodał, że wraz z beatyfikacją chrześcijanie całej Algierii pragną powiedzieć tylko to: "Kościół chce jedynie służyć Algierczykom, dając im świadectwo miłości do wszystkich".

Krad. Becciu zauważył, że wszyscy błogosławieni, świadomi niebezpieczeństwa odważnie postanowili pozostać na swoim miejscu do końca i "rozwinęli silną martyrologiczną duchowość zakorzenioną w perspektywie poświęcenia samych siebie i ofiarowania życia dla pojednanego i pokojowego społeczeństwa".

Męczenników kardynał nazwał "wprowadzającymi pokój" i "świadkami braterstwa" a ich "świetlne świadectwo" nazwał "żywym i bliskim przykładem dla wszystkich". „Ich życie i śmierć jest bezpośrednim odwołaniem się do wszystkich chrześcijan, aby być wiernym za wszelką cenę swojemu powołaniu, służąc Ewangelii i Kościołowi w duchu prawdziwego braterstwa, wytrwałości i bycia świadkami radykalnego wyboru Boga” - zaznaczył kard. Becciu.

Męczennicy algierscy to bp Pierre Claverie z Oranu i 18 towarzyszy, zamordowanych przez islamistów w latach 1994-96. Są w tym gronie - oprócz niego - jeszcze czterech ojców białych, jeden marysta, sześć sióstr zakonnych z trzech różnych zgromadzeń oraz najbardziej znani trapiści z opactwa Tibhirine. Tym ostatnim poświęcony jest głośny film Xaviera Beauvoisa „Ludzie Boga” z 2010 roku.

W uroczystości beatyfikacyjnej wzięło udział wielu muzułmanów, którzy, jak stwierdził arcybiskup Algieru, Paul Desfarges chcieli "pokazać, że to nie islam zabił, ale ideologia, która zniekształca tę religię".

Przypomniał, że w latach 1994-1996, dziewięćdziesięciu dziewięciu imamów, a wraz z nimi wielu dziennikarzy, pisarzy i intelektualistów, potępiło usprawiedliwienie przemocy w imię Boga. Zaznaczył, że po raz pierwszy chrześcijańscy męczennicy zostali ogłoszeni błogosławionymi w muzułmańskim kraju. Według niego jest to ważny sygnał, że władze zrozumiały najprawdziwszy sens, jaki chciano dać tej celebracji, czyli "dać świadectwo, że można żyć razem, być razem wierzący z wierzącymi".

Na zakończenie Mszy św. kard. Angelo Becciu, prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych i specjalny wysłannik papieża, odczytał papieskie orędzie dla katolików w Algierii. "Kościół zawsze otaczał wielką czcią męczenników, którzy za wiarę i z miłości do Chrystusa oddali swoje życie" - napisał Franciszek. Ojciec Święty wskazał na aktualność tego wydarzenia, które przypomina, że męczeństwo nie należy bynajmniej do historii Kościoła. W ten sposób spełniają się słowa Chrystusa, który przed swoją męką i śmiercią zapowiedział uczniom, że oni także będą prześladowani – napisał papież.

Franciszek wskazał, że poprzez beatyfikację tych braci i sióstr „Kościół pragnie zademonstrować swoją chęć kontynuowania pracy na rzecz dialogu, harmonii i przyjaźni”, w przekonaniu, że to wydarzenie bez precedensu w historii Algierii "stanie się wielkim znakiem braterstwa na algierskim niebie dla całego świata".

"Kościół katolicki w Algierii wie, że jest dziedzicem, wraz z całym narodem Algierii, wielkiego orędzia miłości ofiarowanego przez jednego z wielu duchowych mistrzów waszej ziemi, Augustyna z Hippony. Pragnie służyć temu samemu dziełu, w czasie, gdy wszystkie narody starają się rozwijać swoje dążenie do wspólnego życia w pokoju" - napisał papież.

Także podczas dzisiejszej modlitwy Anioł Pański w Watykanie papież nawiązał do beatyfikacji algierskich męczenników mówiąc, że "ci męczennicy naszych czasów byli wiernymi głosicielami Ewangelii, pokornymi budowniczymi pokoju i heroicznymi świadkami chrześcijańskiej miłości". "Biskup, kapani, zakonnicy, zakonnice i osoby świeckie. Ich odważne świadectwo jest źródłem nadziei dla algierskiej wspólnoty katolickiej i zasiewem dialogu dla całego społeczeństwa. Niech ta beatyfikacja będzie dla każdego bodźcem do wspólnego budowania świata braterstwa i solidarności. Wznieśmy gromkie brawa dla nowych błogosławionych!" - powiedział Franciszek.

Wśród beatyfikowanych jest bp Pierre Claverie (1938-1996), dominikanin, który był ordynariuszem algierskiego Oranu w latach 1981-1996. Wywodził się z rodziny Francuzów mieszkających tam od czterech pokoleń. Był znanym, wybitnym kaznodzieją i rekolekcjonistą. Poniósł śmierć męczeńską wraz ze swym kierowcą, muzułmaninem Mohamedem Bouchikhim, w wyniku wybuchu samochodu pułapki przed wejściem do domu biskupiego.

Z kolei 7 francuskich trapistów z klasztoru w Tibhirine w wieku 50-80 lat zostało zamordowanych 21 maja 1996 r. Do ich zabójstwa przyznała się fundamentalistyczna Zbrojna Grupa Islamska (GIA), która chciała wymusić na rządzie francuskim uwolnienie swoich członków więzionych we Francji. Ponieważ francuski rząd nie spełnił żądań terrorystów, osiem tygodni po uprowadzeniu zakonnicy zostali zamordowani.

«« | « | 1 | » | »»
  • Kuba
    09.12.2018 11:21
    Gdyby ta GIA porwała świeckich, najlepiej homoseksualistów rząd francuski z pocałowanie ręki zwolnił by wszystkich terrorystów. Naiwni muzułmanie... Nie rozumieją niekiedy że świat zachodni cieszy się z tego że mordują chrześcijan i robi wszystko żeby ich (muzułmanów) wspierać i oczyszczać w oczach opinii publicznej, a informacje o ich zbrodniach przemilczać, tuszować.
  • Berenika
    09.12.2018 22:17
    Podkreślanie przy tej okazji, jak fajni są muzułmanie jest co najmniej niesmaczne, by nie powiedzieć niemądre.
  • art
    10.12.2018 09:52

    @KUBA „Naiwni muzułmanie... Nie rozumieją niekiedy że świat zachodni cieszy się z tego że mordują chrześcijan.”


    Zaszczepiają korzeń islamu na nowych terenach
    Poszerzają terytorium zasięgu idei Wielkiego Proroka…
    Naiwni ?
    Ps.Co może być odrywczego w obrazie Piotra Bruegla < Zimowy pejzaż z łyżwiarzami i pułapką na ptaki . ?
    Monidło, co? Widoczek, landszaft , jelenie na rykowisku
    A posłuchajcie co można z tego wyciągnąć:
    ,< Pejzaż zimowy – Kaczmarski >
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie... Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    31 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    11°C Sobota
    rano
    19°C Sobota
    dzień
    20°C Sobota
    wieczór
    16°C Niedziela
    noc
    wiecej »