Książka o rodzinach, którym norweski Barnevernet odebrał dzieci

Dramatyczne historie rodzin, którym norweski urząd Barnevernet odebrał dzieci, zawiera wydana właśnie książka angielskiego dziennikarza mieszkającego w Austrii Stevena Bennetta. Dostępna jest w języku angielskim i nosi tytuł: "Stolen Childhood" (Skradzione dzieciństwo).

Jak pisze autor, jego książka przedstawia nie tylko bolesne opowieści, ale też obnaża ideologię Barnevernet i wątpliwe motywy, którymi kierują się urzędnicy, odbierając rodzicom dzieci, a także powody, dla których taka działalność nie spotyka się w społeczeństwie ze zdecydowanym sprzeciwem.

Norweski prawnik, były członek Europejskiej Komisji Praw Człowieka Gro Hillestad Thune we wstępie do książki określił system Barnevernet jako dysfunkcjonalny. - Jedne dzieci są odbierane ich rodzinom bez uzasadnionego powodu, podczas gdy inne, które naprawdę potrzebują pomocy, są albo ignorowane, albo pozostają niezauważone. W zbyt wielu przypadkach brak jest szacunku dla potrzeb dzieci, a bezwzględny sposób, w jaki dzieci są usuwane z rodzin, powoduje niepotrzebną traumę - stwierdził Gro Hillestad Thune.

Zauważył przy tym, że jakąś formą "pomocy" Barnevernet otoczonych zostało 55 000 dzieci. To dużo, zważywszy, że Norwegia liczy zaledwie około 5 milionów mieszkańców. Powyższe dane pochodzą z 2016 r., a liczba ta z roku na rok rośnie.

- Spotkałem się z rodzinami norweskimi, którym dzieci zostały odebrane przez Barnevernet i którym bez powodu zakazano widywania ich. Rodziny te nie otrzymały żadnej pomocy i nie miały możliwości dowiedzenia, że są wydolne wychowawczo i kochają swoje dzieci. Wiem o kilkuset takich przypadkach w Norwegii, a jestem pewien, że to tylko wierzchołek góry lodowej. Mam szczerą nadzieję, że ta książka pomoże w dokonaniu prawdziwych zmian na rzecz dzieci i ich rodzin w Norwegii - stwierdził w książce czeski europarlamentarzysta Tomáš Zdechovský.

W Polsce głośno było ostatnio o naszym konsulu w Oslo Sławomirze Kowalskim, który z wielkim zaangażowaniem wspierał polskie rodziny, którym norweski urząd odebrał bądź chciał odebrać dzieci. Dr Kowalski został przez rząd norweski zmuszony do opuszczenia kraju tuż przed upływem pięcioletniej kadencji.

Podobne problemy mają w Norwegii także rodziny pochodzące z wielu innych krajów. Dramat rumuńskiej rodziny Bodnariu stał się kanwą bardzo krytycznego wobec władz norweskich raportu Komisji Rady Europy.

Tymczasem norweski konsul honorowy w Ekwadorze Marcelo Almeida stanął właśnie pod pręgierzem opinii publicznej za korzystanie z niewolniczej pracy dzieci na jego plantacji.

Znana jest też sprawa Silje Garmo i jej córki. Norweżki uzyskały w Polsce azyl po tym, jak Barnevernet zagroził Garmo odebraniem dziecka zanim się jeszcze urodziło.

Parę dni temu media donosiły o podobnej historii w Szwecji.

 

 

«« | « | 1 | » | »»
  • EDM
    08.04.2019 13:30
    Przyklad wyjatkowo brutalnej interwencji norweskiej administracji w zycie rodzinne :
    https://youtu.be/j_FPiKtHL oU
    POMOZMY NOWEGOM ZMIENIC ICH OKRUTNE PRAWO ORAZ ICH KAMIENNE SERCA ! Prosze poprzec dzielnego polskiego konsula S.Kowalskiego ktory pomogl ponad 150 polskim rodzinom przesladowanym przez BARNEVERNET i ktory za swa aktywnosc zostal wyrzucony z tego kraju i podpisac nastepujaca petycje :
    https://www.maszwplyw.pl/s upport-the-polish-consul-,88,k.html

    (a tutaj mozna zobaczyc jak norweska policja utrudnia zagranicznym dyplomatom opieke nad ich rodakami:
    https://youtu.be/0VpXZJmQo iw
    )
  • św Eufenia
    08.04.2019 15:19
    Na temat podejścia do dzieci w Skandynawii możnaby właśnie książkę napisać.
    Kiedyś odebrali dziecko polskim rodzicom gdy było smutne (po śmierci babci).
    Norwegom gratulujemy wątpliwego sukcesu cywilizacyjnego.
  • Gość
    08.04.2019 19:57
    By uniknąć odebrania dzieci w Skandynawii wystarczy kilka prostych zasad. Nie bić dzieci, nie krzyczeć, nie pić alkoholu w ich obecności, nie urządzać głośnych imprez po 22, zapewniać dzieciom opiekę, a nie tylko zostawiać z babcią, uczyć języka danego kraju.
  • ania
    08.04.2019 20:04
    W Polsce jest wiele dzieci które NIE MAJA NIKOGO!!! Może zamiast bawić się w zabieranie z błahego powodu dzieci z porządnych rodzin to niech ci Norwegowie zaopiekują się tymi sierotami których nikt nie chciał!!!
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie... Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    28 29 30 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 31 1
    2 3 4 5 6 7 8
    22°C Sobota
    dzień
    22°C Sobota
    wieczór
    19°C Niedziela
    noc
    14°C Niedziela
    rano
    wiecej »