Tolerancja etykietowa

Kijem Wisły nie zawrócisz – mówi przysłowie. Nowomową ludzkiej natury też się na stałe nie zmieni.

Za sprawą pracownika znanej firmy z branży meblowej, zwolnionego za odmowę wspierania LGBT i przypomnienie w tym względzie nauczania Pisma Świętego, mamy na nowo okazję zobaczyć, na czym polega wolność i tolerancja w rozumieniu dzisiejszych zwolenników społecznego postępu. Tak, na nowo zobaczyć, bo to nic nowego. Tego typu myślenie we wspomnianych środowiskach obowiązuje już co najmniej od początku nowego tysiąclecia. Jako żywo przypominając zresztą myślenie ideowych komunistów: wolność i tolerancja, ale tylko dla tych, którzy podzielają nasze poglądy. Jeśli ktoś ich nie podziela, przykleja mu się stosowną etykietę (np. faszysty), która pozwala nie stosować  wobec takiego człowieka zasad, o które rzekomo się walczy. Jest za to zielonym światłem dla działań z gatunku „wszystkie chwyty dozwolone”.  I jeśli w sytuacji z pracownikiem IKEI  jest coś nowego, to tylko coraz większa śmiałość, z jaką tę dyskryminację rzekomi zwolennicy wolności i tolerancji wprowadzają w życie.

Czytając oficjalne oświadczenia firmy można zresztą odnieść wrażenie, że piszący je są naprawdę szczerze zdziwieni, że z tego powodu spotykają ich jakieś przykrości. Zwłaszcza że sprawą zainteresowały się organy państwa. Widać w innych krajach tego typu działania już nie budzą niczyjego sprzeciwu. I pies z kulawą nogą nie zainteresuje się kimś zwolnionym za sprzeciw wobec propagowanego przez tę firmę (!) światopoglądu. Jeśli tak jest, to już niebawem doczekamy się „komuny bis”. I żeby do szczętu w nowomowie nie zgłupieć, będziemy musieli budować, jak dawniej, społeczeństwo alternatywne. Społeczeństwo, w którym „demokracja”, „ekonomia” czy „wolność”  będą znaczyły coś innego, niż „demokracja”, „ekonomia” czy „wolność” socjalistyczne.

Na szczęście człowiek to istota stworzona na obraz i podobieństwo Boże. Czyli zasadniczo rozumna i wolna. Na dłuższą metę ludzkiej natury kłamstwem nie da się stłamsić. Wcześniej czy później wobec tych wszystkich absurdów związanych z gender przyjmiemy jedyną słuszną postawę: zaczniemy się gremialnie pukać w czoło. Że niejeden z nas tego może nie doczekać? No cóż, wolności ducha nikt nie jest nam w stanie odebrać. I tego się trzymajmy :)

 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • Kael
    07.07.2019 14:47
    Czekam na prawdziwie katolickich pracownikow, ktorzy na forach firmowych beda przypominac kary starotestamentowe za cudzolostwo i "ponosic meczenstwo kar dyscyplinarnych" (z oficjalnymi listami poparcia ze strony episkopatu). Czyzby szacunek dla osob o innej (wrodzonej, jak dzis wiemy) orientacji seksualnej byl czyms gorszacym? A szacunek dla osob innej kultury rasy, religii, uposledzonych czy imigrantow jest czyms oczywistym? No wlasnie, jeszcze tak niedawno nie byl. A i w pewnych, holubionych przez obecna wladze chociazby, kregach, i dzis nie jest...
  • Ppp
    08.07.2019 06:29
    Biblia, zwłaszcza Stary Testament, jest zbiorem bardzo wielu tekstów z różnych czasów, którymi można uzasadnić właściwie wszystko - z tym trzeba bardzo ostrożnie. Dzisiaj nie kamienujemy za cudzołóstwo, więc straszenie śmiercią gejów (nawet tekstem biblijnym) jest i chamstwem i głupotą. Pozdrawiam.
  • gustaw..
    08.07.2019 10:29
    Jedynie obrona i zachowanie Sakramentu Małżeństwa oraz posłuszeństwo do Nakazu Boga "Jedna i Jeden na całe Życie" rozwieje wszystkie problemy jakie w tych tematach teraźniejszość niesie. Módlmy się za powszechny wymiar tych przykazań tak jak Papież Franciszek nakazuje.
  • skierka
    11.07.2019 09:46
    Czegoś tutaj brakuje ,czego mianowicie ano … prawa , tego naszego chrześcijańskiego bo nie mojżeszowego , tamto uległo jak wszystko to co ludzkie zestarzeniu . Pewnie ,ze wiele z tego można stosować i dzisiaj , np. zagadnienia lichwy [ u nas to tabu ].

    Wczoraj słuchałem w TV dyskusji "sławionego " p. Jażdżewskiego z było nie było profesorem KUL-u i tamten raził nieporadnością w sytuacji kiedy oponent wybierał najbardziej drastyczne przykłady ze ST i mieszał je z kontekstem naszych czasów, dlaczego ? bo BRAK NAM DOSTOSOWANEJ DO WYMOGÓW ZNAKÓW CZASU [Mater et Magistra ] WYKŁADNI POSTĘPOWANIA W TAKICH PRZYPADKACH j/w .

    Mojżesz uznał ,że oprócz Dekalogu potrzebne są UŚCIŚLENIA , konkretyzacja tego jak powinno wyglądać życie człowieka wierzącego . I tutaj jest zagwozdka , u nas teolodzy chcą tworzyć dzieła WIEKOPOMNE ,PONADCZASOWE a to przecież bzdura , tylko Bóg jest ponadczasowy , nie mamy za grosz skromności która by pozwalała stwierdzić :" w tym czasie takie a nie inne rozwiązanie jest zgodne z Biblią imoralnością kościoła " ...ale tego nie mamy … za to mamy "mrowie "teologów ,wiem , przesadzam .


    Druga rzecz ,z tej dysputy , p. Jażdżewski raczył powiedzieć ,że kościół nie ma prawa mówić Polakom JAK MAJĄ ŻYĆ , profesor nie zaprzeczył … i tutaj mnie "zadołował " ...przecie z Ewangelia właśnie zaczyna się właśnie od tego ,od człowieka ST Jana Chrzciciela który właśnie PRZYGOTOWUJE GLEBĘ SPOŁECZNĄ POD ZASIEW SŁOWA , właśnie od tego zaczyna się ...no powinna się zacząć ewangelizacja , jak można siać skoro gleba nie przeorana , nie zabronowana toż ziarni wpadnie miedzy ciernie i osty ?

    Profesor raczył być ofiarą nauki kościoła oto państwo będzie nas uczyło jak żyć a my... my będziemy opowiadać jak to Chrystus nas kocha ..bzdura , kompletna bzdura . Jeżeli Bóg potrzebował ST, prawa to ile bardziej potrzebuje go słaby człowiek ?


    A co powinien odpowiedzieć profesor ? powinien odpowiedzieć ,że nauka życia zgodna z chrześcijańskimi normami jest "psim " obowiązkiem kościoła nauczającego a wam [ ateuszom } nic do tego … uczcie swoich , ale tego nie powiedział , w imię czego "dialogu ze światem za wszelką cenę ? żeby nie ranić mieczem słowa ?oni sami się ranią , tylko trzeba im to pokazać , ale tego nie robimy ...
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    13°C Poniedziałek
    rano
    20°C Poniedziałek
    dzień
    21°C Poniedziałek
    wieczór
    17°C Wtorek
    noc
    wiecej »