Nowe oświadczenia IKEA ws. zwolnionego pracownika

W związku z prowadzonymi postępowaniami prawnymi nie będziemy komentować sprawy pracownika IKEA z Krakowa; skala niezrozumienia całej sytuacji oraz naszego przekazu osiągnęła taki poziom, że postanowiliśmy pozostawić ocenę powołanym do tego podmiotom - napisała IKEA w kolejnym oświadczeniu dla mediów.

Powodem zwolnienia z pracy wspomnianego pracownika był wpis w internecie, w którym mężczyzna, argumentując swoje stanowisko w sprawie homoseksualizmu, powoływał się na fragmenty Starego i Nowego Testamentu.

W poprzednim oświadczeniu IKEA podkreślała, że zwolnienie nastąpiło nie ze względu na poglądy pracownika, a "sposób wyrażania swoich opinii, który wyklucza inne osoby".

"W zeszłym miesiącu obchodziliśmy dzień IDAHOT, Międzynarodowy Dzień Przeciw Homofobii, Bifobii i Transfobii. Z tej okazji opublikowaliśmy artykuł w naszym intranecie, prezentujący nasze wartości i stanowisko w tej kwestii, zgodnie z komunikacją Grupy Ingka. Jeden z naszych pracowników opublikował komentarz pod artykułem, wyrażając swoją opinię w sposób mogący naruszyć dobra i godność osób LGBT+. Dodatkowo, pracownik faktycznie wykorzystał cytaty ze Starego Testamentu mówiące o śmierci, krwi w kontekście tego, jaki los powinien spotkać osoby homoseksualne" - napisała wówczas firma.

W zaktualizowanym oświadczeniu IKEA poinformowała: "W związku z prowadzonymi postępowaniami prawnymi w tym momencie nie będziemy komentować sprawy pracownika IKEA z Krakowa".

"Skala niezrozumienia całej sytuacji oraz naszego przekazu osiągnęła taki poziom, że postanowiliśmy pozostawić ocenę powołanym do tego podmiotom. Przedstawiamy fakty i wyjaśnienia na temat zaistniałej sytuacji zarówno instytucjom, które o takie informacje wystąpiły, jak i z własnej inicjatywy tym podmiotom, które naszym zdaniem powinny mieć w tym zakresie kompletną wiedzę" - czytamy. Firma podkreśliła również, że obecnie skupia się głównie na tym, aby zminimalizować negatywny wpływ całej sytuacji na jej pracowników.

Przeczytaj także:

 

 

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • Bodo Altmann
    06.07.2019 15:33
    Hitler nie tylko wsadzał Żydów, komunistów i Słowian do obozów koncentracyjnych ale także homoseksualistów i co z tego wynikło że dzisiaj w Niemczech każde dyskryminowanie LGBT jest nie tylko zabronione ale pary homoseksualne mogą zawierać związki małżenskie i są darzone respektem jak inni. Pani Von de Leyen głosowała nie tylko na te związki w Bundestagu ale także wyrażała się bardzo pozytywnie dla adoptacji dzieci przez te pary. Pan Morawiecki wybrał ją na przewodniczącą komisji europejskiej czyżby nienawiść do Timmermansa była aż tak wielka że przeoczył te szczegóły?. Trzeba zaznaczyć że pani Merkel wstrzymała się od głosu. Resumując można być dzisiaj jeszcze przeciwko LGBT ale czas kroczy do przodu i jutro nawet w katolickiej Polsce nie będzie się pamiętało że ktoś kiedyś był temu przeciwny. "Co się odwlecze to nie uciecze" Ta ogólna złość to wyraz rozpaczy że się jest niby przeciw ale jest się w tak nielicznej grupie że jedyne wyjście jest milczeć i pogodzić się z tym. Im głośniejszy krzyk tym więcej świadomości że się tę bitwę już dawno przegrało.
  • elle
    07.07.2019 21:54
    A o co wogole Ikei chodzilo z tym niewykluczaniem? Pan Tomasz twierdzi, ze nigdy zaden ze wspolpracownikow nie spotkal sie z przykroscia z jego strony, nawet jesli jego styl zycia odbiegal od katolickiej moralnosci. Czy Ikei chodzilo zatem, zeby Pan Tomasz wlaczyl LGBT w swoje zycie prywatne, zaprosil na niedzielny obiad, przedstawil zonie i dzieciom partnera pana X? No ja tez bym sie wkurzyla. A moze ikei chodzilo, a to zeby sie z LGBT obchodzic jak z jajeczkiem a nie normalnie? No o co wogóle chodzilo? Bo tekstu nie mozna nigdzie zobaczyc. Jak wogole firma wyobraza sobie swobodne wyrazanie swojej indywidualnosci w miejscu pracy? Moge przyjsc do pracy w szlafroku? No wlasnie, co wolno LGBT a co innym pracownikom? Bo chyba jednak nie to samo.
  • tomtom
    08.07.2019 12:41
    Podaję ewentualny cytat w przypadku gdyby ktoś sobie zbierał drewno w niedzielę, żeby było wiadomo co na ten temat myśli Biblia.
    Księga Liczb 15:32-36
    Gdy Izraelici przebywali na pustyni, spotkali człowieka zbierającego drwa w dzień szabatu. Wtedy przyprowadzili go ci, którzy go spotkali przy zbieraniu drew, do Mojżesza, Aarona i całego zgromadzenia. Zatrzymali go pod strażą, bo jeszcze nie zapadło postanowienie, co z nim należy uczynić. Pan zaś rzekł do Mojżesza: «Człowiek ten musi umrzeć - cała społeczność ma go poza obozem ukamienować». Wyprowadziło go więc całe zgromadzenie poza obóz i ukamienowało według rozkazu, jaki wydał Pan Mojżeszowi.

    Ale jakby ktoś się oburzył i mówił, że nawołujecie do kamieniowania niedzielnych zbieraczy drewna to mówcie, że to atak na wiarę, a powyższe to jedynie cytat! ;)
  • Ja
    08.07.2019 21:39
    Niechcący polubiłam komentarz Pana Tomaszal, sorry. Do Godzilli przeczytaj ST jeszcze raz - może zrozumiesz że występek córek Kota był naganny.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie... Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7
    6°C Wtorek
    noc
    5°C Wtorek
    rano
    9°C Wtorek
    dzień
    10°C Wtorek
    wieczór
    wiecej »