W Sądzie Rejonowym w Opolu Lubelskim we wrześniu rozpocznie się proces w sprawie fikcyjnego zatrudniania sportowców w Kraśnickim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej - informuje "Rzeczpospolita".
Dwaj trenerzy oraz dwaj piłkarze trzecioligowej Stali Kraśnik miało w latach 2006 - 2007 etaty w KPEC. W pracy nie pojawiali się w ogóle, a całą dokumentacją fikcyjnego zatrudnienia zajmował się dział kadr przedsiębiorstwa.
Z tytułu pensji za rzekomą pracę, wypłacono sportowcom i trenerom w sumie 63 tys. zł. Dla niewielkiego klubu taka kwota była wówczas ogromną pomocą, bo sam nie był w stanie płacić wysokich wynagrodzeń.
Żadna z zamieszanych w sprawę osób nie chciała rozmawiać z "Rzeczpospolitą".
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.