Wyclef Jean, znana amerykańska gwiazda hip-hopu haitańskiego pochodzenia, poinformował w niedzielę, że nie zamierza rezygnować z ubiegania się o urząd prezydenta Haiti mimo niekorzystnej dla niego decyzji rady wyborczej.
W piątek wieczorem tymczasowa rada wyborcza ogłosiła listę 19 kandydatów, którzy mogą ubiegać się o prezydenturę w wyborach 28 listopada br. Nie ma na niej 38-letniego muzyka. Rada nie podała powodów odrzucenia kandydatury Jeana. Nieoficjalnie mówi się, że nie spełnia on wymogu zamieszkiwania na Haiti przez pięć kolejnych lat przed datą wyborów.
Wyclef Jean, właściwie Nel Ust Wyclef Jean, urodził się w 1972 roku w Croix-des-Bouquets na Haiti. W wieku dziewięciu lat przeniósł się z rodzicami do Stanów Zjednoczonych. Posiada również obywatelstwo amerykańskie.
Artysta zapowiedział, że w poniedziałek jego prawnik złoży w haitańskim sądzie odwołanie od decyzji tymczasowej rady wyborczej.
Wyclef Jean jest muzykiem, wokalistą, kompozytorem, aktorem i producentem filmowym. Przez wiele lat był liderem grupy The Fugees jako jej wokalista i gitarzysta. W 1997 rozpoczął karierę solową. Na Haiti cieszy się ogromną popularnością, nie tylko za sprawą kariery, którą zrobił w USA, zdobywając m. in. trzykrotnie prestiżową nagrodę Grammy. Artysta zaangażował się także w pomoc dla swej ojczyzny zniszczonej przez katastrofalne trzęsienie ziemi. W styczniu kataklizm zabił na Haiti około 250 tysięcy ludzi, a ponad milion pozbawił dachu nad głową.
5 sierpnia br. Jean oficjalnie zgłosił swoją kandydaturę. Obserwatorzy dawali mu duże szanse na zwycięstwo, m.in. ze względu na popularność wśród haitańskiej młodzieży.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.