Węgry: Nie ma ryzyka promieniowania

Czerwony szlam, który w czwartek rano dotarł do Raby, nie stwarza ryzyka napromieniowania ludności - zapewnili eksperci Węgierskiej Akademii Nauk (MTA) po przeprowadzeniu badań na miejscu wycieku.

Ekipa ekspertów wydała w czwartek komunikat, w którym pisze, że czerwony szlam można uznać za substancję niebezpieczną we względu na to, że zawiera ług, ale "stężenie w niej ciężkich metali nawet nie zbliża się do granicy dopuszczalnej ze względów zdrowotnych, a zawartość ołowiu jest mniejsza niż w zwykłej glebie" - informuje portal InfoRadio.hu.

Naukowcy po przeprowadzeniu badań w zalanych przez czerwony szlam miejscowościach Devecser i Kolontar zapewniają także, że radioaktywność czerwonego szlamu jest dużo niższa, niż dopuszczają normy zdrowotne.

Eksperci podkreślają natomiast, że czerwony szlam może powodować podrażnienia skóry i w razie kontaktu z tą substancją należy obficie przemyć skórę wodą. (PAP)

mw/ ap/

int.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
2°C Niedziela
wieczór
1°C Poniedziałek
noc
1°C Poniedziałek
rano
1°C Poniedziałek
dzień
wiecej »