Rosną szanse na zwrot zarekwirowanego w czasach komunizmu kościoła katolickiego w Smoleńsku. Obecnie znajduje się w nim okręgowe archiwum. Miejscowy gubernator Siergiej Antufiew oznajmił, że zwrot świątyni może stać się możliwy już w przyszłym roku.
„Po zakończeniu budowy nowego budynku archiwum w przyszłym roku będziemy mogli omówić z polską stroną problem rekonstrukcji kościoła katolickiego w Smoleńsku. Do tej pory są tam przechowywane archiwalne dokumenty” - powiedział Siergiej Antufiew na spotkaniu z miejscowymi przedsiębiorcami. Mówiąc o perspektywach rozwoju infrastruktury turystycznej w Smoleńsku, Antufiew wyraził przekonanie, że „odbudowany kościół będzie jeszcze jednym pięknym obiektem do zwiedzania. Polacy są gotowi rozpocząć obudowę choćby jutro”.
Kościół w Smoleńsku wzniesiono w końcu XIX w. ze składek parafian i duchowieństwa. Wybudowany był w stylu neogotyckim według projektu gubernialnego architekta Mejszera. Celom duszpasterskim służył do lat trzydziestych XX w. Potem został zamknięty z powodu nasilającej się nagonki ateistycznego systemu totalitarnego.
W piątek mają rozpocząć się rozmowy delegacji USA, Ukrainy i Rosji w Abu Zabi.
Według niego "wszyscy idą na ustępstwa, by zakończyć ten konflikt".
Zapowiedź trójstronnych rozmów z udziałem USA, Ukrainy i Rosji.