Sekrety rajów podatkowych

Pandora Papers ujawnia to, co politycy z całego świata próbowali ukryć przed opinią publiczną – konta w rajach podatkowych i anonimowo kupowane luksusowe nieruchomości.

Pandora Papers to największy w historii wyciek dokumentów na temat operacji prowadzonych w rajach podatkowych. Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych weszło w posiadanie 12 mln dokumentów o łącznej pojemności 3 terabajtów danych, źródło wycieku nie zostało ujawnione. 3 października informacje zostały rozesłane do 117 redakcji z różnych części świata. W dokumentach pojawia się międzynarodowe grono ponad 300 polityków – byłych i obecnych monarchów, prezydentów, premierów i ministrów. Zarówno z krajów autorytarnych, znanych z rozplenionej korupcji, jak i z państw należących do Unii Europejskiej. Są w tym gronie politycy, którzy doszli do władzy pod hasłem walki o uczciwość i przejrzystość w polityce. Według danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego państwa tracą 600 mld dolarów rocznie z tytułu niezapłaconych podatków od majątków wyprowadzonych do rajów podatkowych.

Przecieki z raju

To już trzeci publikowany w mediach wyciek operacji przeprowadzanych w rajach podatkowych. Akcja Panama Papers z 2016 r. ujawniła osoby korzystające z usług działającej w Panamie kancelarii Mossack Fonseca, a w Paradise Papers z 2017 r. zdemaskowano klientów kancelarii Appleby z Bermudów. Pandora Papers to afera na znacznie większą skalę, bo do mediów przedostały się dokumenty aż 14 firm świadczących usługi w rajach podatkowych, m.in. na Seszelach, w Panamie, Belize czy na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych. Można tam zakładać spółki offshore, czyli w uproszczonej procedurze, bez konieczności płacenia podatków, ale za to z możliwością zachowania anonimowości. Jak wynika z Pandora Papers, dla wielu polityków była to okazja ulokowania majątku z dala od opinii publicznej, „schowania” swoich bogactw na czas kariery politycznej oraz anonimowego pomnażania kapitału, głównie przez inwestowanie w nieruchomości.

Anonimowe zakupy

Wiele postaci pojawiających się w aferze od dawna podejrzewanych było o sekretne gromadzenie majątku. Na przykład rządząca Azerbejdżanem rodzina Alijewów, według informacji uzyskanych z Pandora Papers, przez spółkę zarejestrowaną na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych zakupiła w Londynie nieruchomości za łączną sumę 400 mln funtów. Co ciekawe, jedną z nich kupiła potem brytyjska rodzina królewska, której przedstawiciele tłumaczą się teraz w angielskich mediach, że nie znali tożsamości prawdziwych właścicieli.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
-1°C Piątek
wieczór
-2°C Sobota
noc
-2°C Sobota
rano
-1°C Sobota
dzień
wiecej »