Szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski i prezydencki minister Sławomir Nowak w imieniu prezydenta Bronisława Komorowskiego złożyli w sobotę kwiaty na grobie Lecha i Marii Kaczyńskich w krypcie Katedry na Wawelu.
Początkowo planowano, że prezydent Bronisław Komorowski przyleci do Krakowa po dwudniowej wizycie na Węgrzech. Jednak z powodu złej pogody samolot nie mógł lądować na lotnisku w Balicach. "Pan prezydent bardzo chciał być dzisiaj tutaj, złożyć wieńce, ale z powodu warunków atmosferycznych - bardzo silnego wiatru - pułk specjalny nie zgodził się na lądowanie ze względów bezpieczeństwa wyjaśnił Sławomir Nowak.
Przedstawiciele kancelarii prezydenta złożyli też kwiaty pod tablicą upamiętniającą wszystkie ofiary katastrofy smoleńskiej oraz w krypcie Józefa Piłsudskiego.
W niedzielę w Katedrze na Wawelu w intencji wszystkich ofiar katastrofy odprawiona zostanie msza św. pod przewodnictwem metropolity krakowskiego kard. Stanisława Dziwisza. W uroczystościach ma uczestniczyć córka pary prezydenckiej Marta Kaczyńska i żona prezydenta Gruzji Sandra Saakaszwili.
Tuż przed rozpoczęciem niedzielnej mszy będzie bił dzwon Zygmunta, którego głos niesie się nad miastem podczas największych uroczystości kościelnych oraz państwowych i w najważniejszych dla narodu chwilach.
Pieniądze miałyby popłynąć do sprzymierzonych z ruchem MAGA prawicowych instytucji.
Ideą bezalkoholowej imprezy jest stworzenie możliwości poznania życiowego partnera.
Zaatakowani to szyici. Przez sunnitów uważani są za heretyków.
Jego zdaniem na Ukrainie rozgrywa się to, co Maryja zapowiedziała w Fatimie.