Do Bengazi wkroczą siły antyterrorystyczne w celu rozbrojenia znajdujących się tam rebeliantów - oświadczył syn libijskiego przywódcy Muammara Kadafiego, Saif al-Islam. Według niego libijska armia otoczy miasto, lecz do niego nie wejdzie.
Jak sprecyzował, siły rządowe będą pomagały cywilnym mieszkańcom w opuszczeniu miasta.
Słowa młodego Kadafiego cytuje w piątek arabska telewizja Al-Dżazira. Nie jest jasne kiedy i gdzie Saif al-Islam się wypowiadał.
Leon XIV spotkał się z przywódcami Kościołów i wspólnot chrześcijańskich.
Zastrzeleni mężczyźni mieli podniesione ręce i nie byli uzbrojeni.
Ten krok może znacząco zwiększyć zaufanie do rządowej aplikacji.
Przywódca Hezbollahu: mamy prawo odpowiedzieć Izraelowi na zabójstwo szefa naszego sztabu.