Prymas nie ma pretensji
Dwie osoby wyrzucono z pracy "w związku z przykrością, jaka spotkała prymasa
Józefa Glempa" na lotnisku w Szczecinie. Sęk w tym, że zwolniony kontroler
przeszukał hierarchę zgodnie z procedurami, a sam przeszukany nie ma do nikogo
pretensji - napisała Gazeta Wyborcza.