"Naród musi zachować pamięć o dziejach, a na straży tej pamięci chce stać Kościół" - przekonanie to wyraził Prymas Polski w okolicznościowym liście wydanym z okazji 60. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.
Zostaliśmy wybrani dla sprawy największej. Dla miłości Boga i bliźniego. Nie jest ważne, czy wyrazi się ona w podaniu kubka z wodą czy w wielkiej akcji ogólnoświatowej.
- Stój, nie odchodź, trwaj przy Panu w Kościele, aby czerpać, co Bóg daje, i budować wspólnotę - wołał bp Andrzej Czaja.
Nie chcemy tworzyć dla was Kościoła alternatywnego, rozrywkowego i młodzieżowego. Chcemy wraz z wami odkryć na nowo nieustanną nowość i młodość Kościoła – mówił Papież, kiedy po raz pierwszy spotkał się uczestnikami ŚDM w Panamie.
O stawianiu Boga na pierwszym miejscu i spotkaniu, które przemienia życie, z Lidią i Radosławem Kwiatkami - koordynatorami krakowskiej Winnicy Wspólnoty Chrystusa Zmartwychwstałego "Galilea", rozmawia Monika Łącka.
Drugą medytację brat Alois poświęcił zaufaniu. “Zaufanie do innych, zaufanie do siebie samego i zaufanie do Boga są bardzo mocno wewnętrznie powiązane”, powiedział do młodzieży, która bierze udział w spotkaniu w Madrycie.
Świat podziwiał jego odwagę. To pomyłka. Powinien podziwiać jego wierność Bogu. Jedność jego poglądów i życia. Odwaga, by być znakiem sprzeciwu, była tylko tego konsekwencją.
Modlitwa działa mocą Boga, dla którego nie ma nic niemożliwego - mówił Franciszek podczas czuwania modlitewnego w intencji pokoju w Sudanie Płd. i DR Konga, któremu przewodniczył w bazylice św. Piotra w Watykanie.
Choć chciała być zakonnicą z posłuszeństwa wyszła za mąż. Przeżyła śmierć trojga dzieci i męża. Za pomoc powstańcom doświadczyła więzienia. Do chwały ołtarzy w Rzymie wyniesiona dziś została Celina z Chludzińskich Borzęcka. Często musiała rezygnować z własnych planów, życie miała naznaczone krzyżami. Całkowicie ufając Bogu założyła jednak zgromadzenie zmartwychwstanek.
W prosty sposób, tak jak brat Roger by chciał, Wspólnota Taizé upamiętniła 15. rocznicę śmierci swego założyciela. Modlono się za niego przy koptyjskiej ikonie przedstawiającej Jezusa idącego przy boku człowieka, jak przyjaciel. „To przesłanie było bardzo bliskie naszemu założycielowi” – mówi brat Charles-Eugène.