Zasługi kard. José Tomása Sáncheza dla Kościoła na Filipinach i dla Kurii Rzymskiej przypomniał Benedykt XVI w telegramie kondolencyjnym po śmierci tego emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa
Zmarł on dziś w Manili w wieku 91 lat.
Zmarły purpurat był Filipińczykiem i pochodził z Pandan na wyspie Cantanduanes. Po święceniach kapłańskich kontynuował studia teologiczne, a następnie pracował duszpastersko w diecezji Sorsogon i wykładał teologię w seminariach duchownych oraz na uniwersytecie w Legazpi. W 1968 r. został biskupem pomocniczym w Caceres, a w trzy lata później koadiutorem biskupa diecezji Luceny, którą następnie (w 1976 r.) objął jako ordynariusz. W 1982 r. awansował na metropolitę Nueva Segovia, ale już w trzy lata później Jan Paweł II wezwał abp. Sáncheza do Watykanu. Tam pełnił on najpierw obowiązki sekretarza Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów (1985-1991), a następnie prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa (1991-1996) oraz przez pewien czas (1991-1993) przewodniczącego Papieskiej Komisji Dóbr Kultury Kościoła. Kardynałem został w 1991 r., a na emeryturę przeszedł w 1996 r.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.