Hiszpański Kongres Deputowanych zainaugurował swój oficjalny profil na Twitterze, składając życzenia z okazji nadchodzących świąt. Zamieszczona scena Bożego Narodzenia zirytowała jednak środowiska liberalno-lewicowe, według których religijny motyw to obraza osób niewierzących i jest on niewłaściwy dla laickiego państwa.
Bożonarodzeniowa scena pochodzi z XV-wiecznej „Księgi Godzin” (Libro de Horas al Uso de Roma), która należy do pereł Dziedzictwa Bibliograficznego Kongresu Deputowanych (zobacz na: http://www.españaescultura.es/es/obras_de_excelencia/biblioteca_nacional_de_espana/libro_de_horas_segun_el_uso_de_roma_vitr_25_1.html)
„Czy się to komuś podoba, czy nie, to jest demokracja” – odpowiedział na krytyki Jesús Posada, przewodniczący Kongresu. Podkreślił jednocześnie, że nie miał zamiaru obrazić osób niewierzących i nie sądzi, że ktoś mógł się poczuć dotknięty tą pierwszą wiadomością na Twitterze.
Tymczasem lewica uważa, że obrazy religijne powinny być zachowane na „chwile osobistej intymności”, ponieważ Hiszpania jest „państwem świeckim”. Z kolei przedstawiciel katalońskiej CiU Josep Antoni Duran podkreśla, że betlejemska scena „należy do kultury tego kraju” i powinna być traktowana jako taka. Tego samego zdania są inni parlamentarzyści.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.