Ks. Vincenzo Passante z Neapolu jest kapłanem, który chciał wziąć udział w kolejnej włoskiej edycji Wielkiego Brata, rozpoczynającej się 22 stycznia. Dyrekcja stacji Canale 5, należącej do premiera Silvio Berlusconiego, zrezygnowała z jego kandydatury, uważając, że pachnie ona skandalem.
Niedoszły bohater kontrowersyjnego programu telewizyjnego ma 38 lat, jest proboszczem na przedmieściach Neapolu. Jego hobby to gra na fortepianie i śpiew. Twierdzi on, że nic nie wie o decyzji realizatorów reality show, ponieważ ostatnie dni spędził w szpitalu, gdzie był z powodu "świątecznego przemęczenia". Na temat Wielkiego Brata miał rozmawiać ze swoim biskupem, ale obecnie, jak się zdaje, jest to już zbyteczne.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.
Ta inwestycja "zapewni Izraelowi przewagę w powietrzu na dziesięciolecia".
Zaczynamy pracę nad konstytucją nowej generacji roku 2030 - podkreślił Nawrocki.
Napastnicy zarzucali pasterzom, że są informatorami dżihadystycznej.
Zgromadzeni na niedzielnych uroczystościach uhonorowali dziennikarza długimi owacjami.