Odwołanie do Boga w przyszłym Traktacie Konstytucyjnym Unii Europejskiej jest niezbędne, uważa biskup Gerhard Ludwig Müller. - Jeśli zjednoczenie Europy ma być inicjatywą zwieńczoną sukcesem, należy uznać Boga za władzę stojącą ponad wszystkim, powiedział biskup Ratyzbony.
Hierarcha przemawiał 7 marca na zakończenie dwudniowego kongresu "Miejsce spotkania - Kościół powszechny" zorganizowanego w Augsburgu przez międzynarodowe dzieło pomocy "Kirche in Not" (Kościół w Potrzebie). Wzięło w nim udział ponad 2 tys. osób z różnych krajów świata. - Nie można mówić o prawach człowieka, nie odwołując się do Boga, mówił bp Müller. Jednocześnie biskup z Augsburga wezwał do nowej ewangelizacji Europy. Przypomniał, że jeśli idea Unii Europejskiej ma zostać zrealizowana, Unia nie może być wyłącznie wspólnotą polityczną i ekonomiczną. Europa będzie organizmem trwałym, jeśli odnajdzie swoje korzenie w Bogu, stwierdził bp Müller. Jednocześnie sprzeciwił się stanowisku, usiłującemu uczynić z religii sprawę prywatną. Uznał, że "na takie niedemokratyczne i nietolerancyjne poglądy nie powinno być miejsca w Unii Europejskiej" i przypomniał, że źródłem takiej ideologii były narodowy socjalizm i komunizm, które "pozostawiły krwawe ślady w historii minionego stulecia". Wśród ponad dwóch tysięcy uczestników kongresu było 11 hierarchów kościelnych, m.in. arcybiskup większy Lwowa, kard. Lubomyr Husar, bp Clemens Pickel z diecezji św. Klemensa w Saratowie oraz przewodniczący Konferencji Biskupów Bośni i Hercegowiny, bp Franjo Komarica. Stolicę Apostolską reprezentował przewodniczący Papieskiej Rady "Cor Unum", abp Paul Cordes oraz był przewodniczący Papieskiej Rady Środków Społecznego Przekazu, abp John Foley. Z Watykanu przybył także papieski kaznodzieja - ojciec Raniero Cantalamessa. Głos zabrało ponad 90 referentów z 20 krajów. Zastanawiali się, które Kościoły lokalne i w jakich obszarach najbardziej potrzebują pomocy. Mówiono nie tylko o sytuacji w Europie wschodniej, ale także o trudnościach, na jakie napotyka działalność Kościoła katolickiego w Ameryce Łacińskiej, Azji, Afryce oraz w krajach uprzemysłowionych. W swoim wystąpieniu abp Foley zwrócił uwagę na potrzebę odpowiedniej prezentacji w mediach kościelnych dzieł charytatywnych. Gość z Watykanu podkreślił rolę ewangelizacyjną radia, telewizji, prasy i internetu. Jego zdaniem, ukazywanie prac prowadzonych przez takie organizacje, jak "Kirche in Not" oraz wydarzeń z życia Kościoła może służyć nie tylko celom praktycznym, ale także wychowaniu i inspirowaniu społeczeństwa. Przy okazji kongresu abp Foley wskazał na konieczność właściwej formacji dziennikarzy. Jego zdaniem redaktorzy delegujący reporterów do obsługi wydarzeń religijnych często mylą ignorancję z obiektywizmem. "Cóż by się stało gdyby do transmisji zawodów sportowych albo wydarzeń politycznych wysłano dziennikarza, który nie ma pojęcia o sporcie czy polityce"- zastanawiał się arcybiskup Foley. Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Środków Społecznego Przekazu zachęcił kierownictwo "Pomocy Kościołowi w Potrzebie" do organizowania warsztatów i rekolekcji dla ludzi mediów. Zarówno abp Foley, jak i przewodniczący Konferencji Biskupów Niemieckich, kard. Karl Lehman w liście do uczestników kongresu, z uznaniem wspominali założyciela "Kirche in Not", zmarłego przed rokiem norbertanina o. Werenfrieda van Straatena. Kard. Lehmann zaapelował o pomoc dla chrześcijan w potrzebie, ale także o pomoc dla wszystkich uciśnionych i prześladowanych bez względu na wyznanie.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią