Pięć tysięcy uczniów wyszło wczoraj na ulice Karaczi. Domagali się śmierci autora opublikowanych w duńskiej prasie rysunków przedstawiających proroka Mahometa - podała Rzeczpospolita.
Dzieci, w wieku 812 lat, spaliły trumnę owiniętą we flagi Danii, Stanów Zjednoczonych i Izraela. Protest podobnie jak te, które przetoczyły się przez Pakistan w połowie lutego zorganizowali islamscy ekstremiści. Dzieci zostały zwolnione z zajęć szkolnych, wyposażone w transparenty i opaski z napisem: "Bóg jest wielki". Policja nie interweniowała.
Junta twierdzi, że od początku roku w kraju trwa proces demokratyzacji.
Zapewnił też, wojna prawie się skończyła, a USA otrzymają irańskie zapasy wzbogaconego uranu.
Ratownicy nadal przeszukują gruzy w poszukiwaniu "piętnaściorga zaginionych".
Specjalne obozy szkoleniowe dla nastolatków to tylko jeden z elementów planu.
Blisko 28 proc. osób w wieku od 7 do 17 lat przyznało się do oglądania patostreamingów.