W Chinach jest trzykrotnie więcej ludzi wierzących niż podają to dane oficjalne - stwierdził ukazujący się w Pekinie anglojęzyczny dziennik „China Daily".
Redakcja powołuje się na wyniki sondażu przeprowadzonego przez uniwersytet w Szanghaju, z którego wynika, że osoby wierzące stanowią jedną trzecią chińskiego społeczeństwa i jest ich ok. 300 mln. Dwie trzecie z nich wyznaje buddyzm, taoizm lub inne tradycyjne religie Chin. Sondaż wskazuje na dynamiczny rozwój chrześcijaństwa, które wyznaje 40 mln Chińczyków. Badania zaprzeczają tezom, jakoby wybór wiary podyktowany był biedą. Jak podaje „China Daily” wielu wierzących zamieszkuje najbardziej rozwinięte gospodarczo wybrzeża Morza Chińskiego. Rozwój życia religijnego naukowcy z Szanghaju wiążą z większą swobodą oraz z problemami społecznymi z jakimi zmaga się ten wielki kraj w okresie przemian. Spotkanie z wiarą to domena młodych Chińczyków. 62 proc. ankietowanych, deklarujących przynależność do wspólnot religijnych, to osoby między 16 a 39 rokiem życia. 72 proc. z tych, którzy wcześniej uważali się za ateistów twierdzi, że obecnie są ludźmi bardziej szczęśliwymi.
"Trzeba stworzyć mechanizm prawny i podatkowy, który zachęci Polaków do powrotu."
Rodzice coraz mniej ufni wobec tradycyjnego systemu edukacji.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.