W Bydgoszczy nieznani dotąd sprawcy włamali się do Sanktuarium Nowych Męczenników. Policja wstępnie ustaliła, że był to czyn o charakterze rabunkowym. Złodzieje wyłamali i zniszczyli kratę oraz stłukli część witrażu, przez który dostali się do wewnątrz świątyni.
Krótko po włamaniu proboszcz parafii Świętych Polskich Braci Męczenników oraz kustosz sanktuarium na bydgoskich Wyżynach ks. prałat Romuald Biniak sprawdził zawartość tabernakulum. - Na szczęście nie było ono naruszone. Bałem się, że nastąpiło zbezczeszczenie Najświętszego Sakramentu. Do chwili obecnej oprócz zniszczonych krat i wybitego witrażu z wizerunkiem Chrystusa nie zauważyliśmy innych strat - powiedział. Policja ustaliła również, że próbowano się włamać do skarbony św. Antoniego. - Jednak jest ona tak dobrze wykonana, że nie można było jej otworzyć. Dlatego przypuszczamy, że prawdopodobnym motywem włamania była kradzież. Niektórzy myślą, że te skarbonki zawierają dużą ilość pieniędzy, ale to nieprawda - dodał ks. Biniak. Proboszcz od dłuższego czasu miał kłopoty z wandalami, którzy regularnie niszczyli kwiaty rosnące przy pomniku ks. Jerzego Popiełuszki. Obecnie posadzono w tym miejscu trawę. Straty z przyczyn włamania wynoszą kilka tysięcy złotych. Policja prowadzi w tej sprawie śledztwo.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.