Sukces inicjatywy obywatelskiej „Jeden z nas” powinien przekonać europarlamentarzystów do podjęcia decyzji o zaniechaniu finansowania jakichkolwiek badań, których skutkiem może być zniszczenie ludzkich embrionów. Taki apel wystosowała Komisja Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE).
W opublikowanym dokumencie czytamy m.in., że Unia Europejska nie może zignorować głosu blisko dwóch milionów (1,9 mln) obywateli, którzy podpisali się pod tą inicjatywą.
Oświadczenie ma związek z głosowaniem nad finansowaniem z funduszy unijnych programu badawczego „Horyzont 2020”. Ma on objąć okres od 2014 do 2020 r. Zawiera m.in. możliwość wspierania badań nad embrionalnymi komórkami macierzystymi. COMECE podkreśla, że Europejski Trybunał Sprawiedliwości, rozpatrując sprawę Greenpeace przeciwko Brüstle, potwierdził prawną ochronę embrionów ludzkich. Trzeba mieć na uwadze także opinię komisji parlamentarnej ds. kwestii prawnych, która również wypowiedziała się przeciwko tego typu praktykom.
COMECE określa unijny projekt jako wątpliwy etycznie i prawnie, a także przestarzały naukowo i nieuzasadniony ekonomicznie. Zważywszy na to, że europejskie środki finansowe przeznaczone na naukę są ograniczone, należałoby skoncentrować się na znalezieniu takiego konsensusu, który pozwoliłby lepiej je wykorzystać. Sekretariat COMECE jednak zdecydowanie podkreśla, że żadne fundusze europejskie nie powinny być przeznaczane na takie badania, których skutkiem mogłoby być zniszczenie embrionów ludzkich.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.