O powołaniu wiernych świeckich do chrześcijańskiego świadectwa mówił Benedykt XVI uczestnikom odbywającej się w Rzymie sesji plenarnej Papieskiej Rady ds. Świeckich. Temat ich trzydniowych (13-15 listopada) obrad brzmiał: „Dwadzieścia lat po Christifideles laici: pamięć, rozwój, nowe wyzwania i zadania".
Papież przypomniał, że adhortacja apostolska Jana Pawła II, będąca owocem Synodu Biskupów o misji laikatu, podjęła nauczanie Soboru Watykańskiego II na ten temat, uwzględniając dokonujące się w owym czasie zmiany społeczne. „Laikat katolicki – powiedział Benedykt XVI – to ogromna liczba osób ochrzczonych. W rozmaitych sytuacjach starają się one wzrastać jako uczniowie i świadkowie Chrystusa, doświadczalnie odkrywając piękno prawdy i radość bycia chrześcijanami”. „Obecna sytuacja kulturowa i społeczna sprawia, że jeszcze pilniejszą staje się ta działalność apostolska, by hojnie dzielić się skarbem łaski i świętości, miłosierdzia, nauki, kultury i dzieł, które składają się na nurt tradycji katolickiej – mówił Benedykt XVI. – Nowe pokolenia są nie tylko głównymi odbiorcami tego przekazu, ale także z serca oczekują na propozycje prawdy i szczęścia, by móc dawać chrześcijańskie świadectwo, co się już w podziwu godny sposób dokonuje. Sam byłem tego świadkiem w Sydney na niedawnym Światowym Dniu Młodzieży. Zachęcam zatem Papieską Radę ds. Świeckich, by kontynuowała dzieło tej opatrznościowej, globalnej pielgrzymki młodych w imię Chrystusa. Przyczyniajcie się też do rozwijania wszędzie prawdziwej edukacji i duszpasterstwa młodzieżowego”. Papież wskazał też na znaczenie, jakie ma promowanie przez Radę ds. Świeckich godności kobiety i jej udziału w życiu Kościoła i społeczeństwa. Podkreślił rolę wiernych świeckich w głoszeniu ludzkiej godności oraz świadectwie miłosierdzia względem ubogich i potrzebujących. Zwrócił uwagę na potrzebę ewangelicznej formacji katolików zaangażowanych w politykę, by byli zawsze konsekwentni z wyznawaną wiarą. Temat obrad Papieskiej Rady ds. Świeckich przedstawił stojący na jej czele kard. Stanisław Ryłko. Przypomniał on wyzwania postmodernistycznego świata. Podkreślił potrzebę chrześcijańskiego entuzjazmu w odważnym pójściu „pod prąd” zsekularyzowanej kulturze. Otwierając 13 listopada sesję plenarną, przewodniczący dykasterii zwrócił uwagę na „dyktaturę relatywizmu” i „nowe antychrześcijaństwo” w dzisiejszym świecie. Wobec tych prób tworzenia „nowego człowieka” całkowicie wykorzenionego z judeochrześcijańskiej tradycji katolicy winni się wyzbyć „kompleksu niższości” – powiedział kard. Ryłko.
Dzieci dziedziczą nie tylko geny, ale także sposób przeżywania świata.
Ta deklaracja pada po poniedziałkowych atakach Amerykanów na południu Iranu.
"Był tym, który jako pierwszy sprzeciwił się łamaniu praworządności przez obecny rząd".
MKiŚ: koszty pośrednio wynikające z EU ETS szacowane na 15-16 proc. ceny energii dla gosp. domowych.