Łańcuch modlitwy się zerwie?

Jedna z parafii zaprosiła wiernych do wirtualnego koła różańcowego. Dzięki temu w modlitwie uczestniczą wierni z wielu miast. - donosi dziennik Polska.

Gazeta opisuje ścisłe zasady wspólnej modlitwy: Uczestnictwo w wirtualnym kole różańcowym wymaga sporej dyscypliny. - czytamy w artykule - Internauci codziennie muszą zgłaszać chęć odmawiania jednej dziesiątki Różańca. "W każdym wypadku losowo niezależnym od ciebie, gdy nie możesz sam lub ktoś bliski przez ciebie poproszony modlić się z nami, daj jak najszybciej znać na naszą stronę, aby inny z grona internautów mógł utworzyć zwarty krąg modlitwy" - głosi zamieszczona w sieci instrukcja. - W takiej formie modlitwy tkwi ogromna moc. Jest jednak warunek. Łańcuch tylko wtedy spełnia swoją rolę, gdy jest złożony z pełnych ogniw. Gdy pęka jedno ogniwo, łańcuch się rwie i nie stanowi takiej mocy - tłumaczy dziennikowi ks. Marek Izydorczyk. Ksiądz profesor Bogusław Nadolski, konsultor Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Komisji Konferencji Episkopatu Polski uważa, że takie podejście nie ma żadnego uzasadnienia teologicznego: - To zasady dziwaczne i śmieszne. Modlitwa stanowi rzeczywistość duchową, która służy nawiązaniu łączności z Bogiem - mówi - Twierdzenie, że modlitwa straci moc, gdy ktoś zerwie łańcuch, niepotrzebnie wywołuje wyrzuty sumienia, poczucie winy z powodu zadziałania na czyjąś szkodę, bo czyjaś modlitwa przeze mnie nie zostanie wysłuchana.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
15°C Poniedziałek
rano
21°C Poniedziałek
dzień
22°C Poniedziałek
wieczór
18°C Wtorek
noc
wiecej »