Chrześcijanin to człowiek, którego nie można zniszczyć, bo jego siła jest w Bogu. To ktoś, kto będzie szedł swoją (Bożą) drogą niezależnie od tego co wymyśli świat, nie obrażając się na niego i nie przestając dzielić się z nim miłością.
Jak bardzo potrzebuje nasz świat nowego wylania Ducha Świętego! […] Jestem głęboko przekonany, że młodzi ludzie zostali wezwani, aby byli narzędziami tej odnowy – mówi Benedykt XVI w orędziu do uczestników ŚDM w Sydney. Wielu młodych ludzi bierze sobie te słowa do serca, angażując się po stronie chrześcijaństwa. Tym bardziej jednak powinni zwrócić uwagę na dalszy ciąg wypowiedzi papieża: „głosząc swym rówieśnikom radość, której doświadczyli, poznając i idąc za Chrystusem”. Głoszenie chrześcijaństwa to nie jest przede wszystkim wzywanie do przestrzegania norm. Dobrą Nowinę głosi się życiem, pokazując ludziom żyjącym obok mnie, że jestem szczęśliwy i spokojny mimo że żyję w tych samych warunkach, co inni. Dobrą Nowinę głosi się mówiąc: możesz być szczęśliwy nawet jeśli twoja codzienność nie zmieni się nawet o jotę. Dzięki Chrystusowi. Czy tylko tyle? Nie, Benedykt XVI wskazuje mówi dalej o „dzieleniu z innymi miłości, jaką Duch rozlewa w sercach, tak aby również ludzie wokół nas zostali napełnieni nadzieją i wdzięcznością za całe dobro, które otrzymali od Boga”. Miłość to w naszych czasach słowo mocno wyeksploatowane, a jego znaczenie zostało wykrzywione w najróżniejszy sposób. Miłość to nie jest zgadzanie się na wszystko i pobłażanie, miłość nie domaga się przemilczania prawdy. Niemniej trzeba bardzo mocno podkreślić, że nie jest miłością działanie, które piętnuje człowieka, nie zło. Nie jest miłością wykorzystywanie prawdy w charakterze młota. Mamy budzić nadzieję. Mamy wskazywać, że zawsze jest droga wyjścia, zawsze jest ratunek. Mamy swoim życiem świadczyć, że tą drogą nie jest ucieczka, a stanięcie twarzą w twarz z sytuacją, choćby najtrudniejszą Chrześcijanin to człowiek, którego nie można zniszczyć, bo jego siła jest w Bogu. Chrześcijanin to ktoś, kto po kolejnym – choćby tysięcznym - upadku wstaje, nie dzięki własnej sile a nadziei i Łasce. To ktoś, kto będzie szedł swoją (Bożą) drogą niezależnie od tego co wymyśli świat, nie obrażając się na niego i nie przestając dzielić się z nim miłością. Ale chrześcijanin to zawsze ktoś, kto nie użyje dostępnego i skutecznego narzędzia tylko dlatego, że jest złe. Jeśli będzie trzeba wybierze procę zamiast karabinu. I ostatecznie zwycięży.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Dzieci dziedziczą nie tylko geny, ale także sposób przeżywania świata.
Ta deklaracja pada po poniedziałkowych atakach Amerykanów na południu Iranu.
"Był tym, który jako pierwszy sprzeciwił się łamaniu praworządności przez obecny rząd".
MKiŚ: koszty pośrednio wynikające z EU ETS szacowane na 15-16 proc. ceny energii dla gosp. domowych.