Ojciec Święty mianował członków ustanowionej niedawno w Watykanie Rady Ekonomicznej.
Zastępuje ona poprzednią Komisję ds. Problemów Organizacyjnych i Ekonomicznych Stolicy Apostolskiej, czyli tzw. grupę piętnastu kardynałów. W skład nowej rady wejdzie ośmiu kardynałów oraz siedmiu świeckich ekspertów. Purpuraci pochodzą z Niemiec (R. Marx), Peru (J. L. Cipriani), USA (D. DiNardo), RPA (W. F. Napier), Francji (J.-P. Ricard), Meksyku (N. Rivera Carrera), Hongkongu (J. Tong Hon) i Włoch (A. Vallini), natomiast specjaliści od ekonomii i zarządzania reprezentują Maltę (J. F. X. Zahra), Francję (J.-B. de Franssu), Kanadę (J. Kyle), Hiszpanię (E. Llano Cueto), Niemcy (J. Messemer), Włochy (F. Vermiglio) i Singapur (G. Yeo). Koordynatorem grupy będzie kard. Reinhard Marx z Monachium, a jego zastępcą został Joseph F. X. Zahra, Maltańczyk pracujący w międzynarodowej firmie consultingowej MISCO.
Jak zwrócił uwagę watykański rzecznik, w skład Rady Ekonomicznej weszło sześciu członków zlikwidowanej „grupy piętnastu kardynałów”. Z kolei kard. Marx oraz prefekt utworzonego niedawno Sekretariatu Ekonomicznego kard. George Pell należą do tzw. grupy ośmiu, pomagającej Papieżowi w zarządzaniu i reformie Kurii Rzymskiej. Rzecznik Watykanu dodał, że relacje między Radą a Sekretariatem ds. Ekonomicznych zostaną określone w statutach. W każdym razie Rada ma swoje kompetencje i nie jest wyłącznie organem konsultacyjnym Sekretariatu ds. Ekonomicznych. Podkreślił, że zgodnie z wymaganiami motu proprio „Fidelis dispensator et prudens” skład Rady, której członkowie pochodzą z różnych kontynentów dobrze odzwierciedla powszechność Kościoła. Jej utworzenie jest krokiem kluczowym ku ujednoliceniu obecnych struktur zarządzania Stolicy Apostolskiej, by poprawić koordynację i nadzór nad kwestiami ekonomiczno-administracyjnymi. Rada zaczyna działać natychmiast, a jej pierwsze spotkanie przewidziane jest w maju.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.