Poniedziałek był pierwszym w pełni roboczym dniem funkcjonowania darmowej komunikacji w Żorach - informuje "Gazeta Wyborcza".
Po mieście kursuje siedem darmowych linii autobusowych. Mogą z nich korzystać wszyscy chętni. Płacić nie trzeba tylko w autobusach, które jeżdżą wyłącznie po Żorach (oraz w jednej linii, która wjeżdża też do Świerklan i Boguszowic). Wcześniej najtańszy bilet kosztował 2,4 zł.
Na razie każdego dnia miejskie autobusy przewożą ok. 1,3 tys. osób. Całe Żory mają zaś ok. 62 tys. mieszkańców.
Leon XIV spotkał się z przywódcami Kościołów i wspólnot chrześcijańskich.
Zastrzeleni mężczyźni mieli podniesione ręce i nie byli uzbrojeni.
Ten krok może znacząco zwiększyć zaufanie do rządowej aplikacji.
Przywódca Hezbollahu: mamy prawo odpowiedzieć Izraelowi na zabójstwo szefa naszego sztabu.