Przekonałam Kaczyńskiego

O sporach z Jarosławem Kaczyńskim, feminizmie i tradycyjnej rodzinie 
z Beatą Szydło rozmawia Bogumił Łoziński

Chodzi o ogólną zasadę.


Oczywiście, że tak. Jeśli tylko uda się nam zwyciężyć i zostanę szefem rządu, to zapewniam, że postawię na ludzi, którzy będą w stanie realizować nasz program, ludzi uczciwych, kompetentnych, pracowitych. Jak podkreślałam na konwencji, dziś przychodzi czas polityków – rzemieślników. 


To znaczy jakich?


To polityk świetnie przygotowany merytorycznie, który więcej czasu spędza u siebie w okręgu i pracuje w sejmowych komisjach, niż bryluje w mediach. Oczywiście dostrzegam potrzebę komunikowania się z ludźmi, bo politycy muszą tłumaczyć społeczeństwu, co robią, ale powinno się to robić merytorycznie, a nie przez jałowe spory. 


Czyli ministrowie z drugiego szeregu?


Często jest tak, że ci politycy – rzemieślnicy są niedoceniani przez media, bo nie mają zdolności autopromocji, nie rozpychają się łokciami. Mam nadzieję, że w polskiej polityce kończy się czas sporów dla sporów. Rząd to nie zbór indywidualności, musi być drużyną, która się wspomaga. Między ludźmi powinna być więź, zrozumienie. To udało się nam stworzyć w czasie kampanii prezydenckiej. Bardzo ważnym kryterium będzie odwaga w podejmowaniu trudnych decyzji. W moim rządzie nie będzie miejsca dla ludzi, którzy z góry powiedzą, że czegoś się nie da.


Kiedy dostanę po 500 zł na każde moje dziecko?


Prezydent Andrzej Duda przygotowuje trzy projekty, które złoży po objęciu prezydentury. Jest to ustawa dotycząca obniżenia wieku emerytalnego, kwoty wolnej od podatku i wprowadzająca program 500 zł na każde dziecko. Jeżeli będziemy rządzić jesienią, to te projekty będziemy chcieli jak najszybciej przyjąć i przeprowadzić, aby weszły w życie w 2016 r.


A to będzie 500 zł brutto czy netto?


Chcemy, żeby była to kwota netto. Rodziny o niskich dochodach dostawałyby te pieniądze na każde dziecko. Dla rodzin o wyższych dochodach środki będą przyznawane od drugiego dziecka. Chodzi o wsparcie rodzin w najtrudniejszej sytuacji materialnej, a z drugiej strony promowanie dzietności w sytuacji kryzysu demograficznego, w jakim znajduje się Polska.


Z kim PiS, jeśli wygra wybory, na pewno nie wejdzie w koalicję?


O koalicjach można odpowiedzialnie rozmawiać, kiedy znane są już wyniki wyborów i to, ile każde ugrupowanie ma posłów. Na pewno nie zawrzemy koalicji z ugrupowaniami, które są nam bardzo odległe programowo, ale myślę, że kogoś takiego jak Janusz Palikot i jego ruch w przyszłym Sejmie nie będzie. Nie widzę możliwości wchodzenia w koalicję z obecnie rządzącymi. Platforma musi się przede wszystkim rozliczyć z ośmiu lat swoich rządów. PSL było przez osiem lat w koalicji z Platformą i co w tym czasie zrobili dla polskich rolników? Można podać setki przykładów, komu załatwili intratne posady, tylko że od tego ludziom na wsi nie żyje się lepiej. Z SLD dzieli nas zbyt wiele w kwestiach światopoglądowych, ale w niektórych sprawach społecznych nasze stanowiska nie są odległe. Młodzi politycy SLD dają sygnały, że byliby skłonni poprzeć nas w konkretnych sprawach. 


«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
18°C Piątek
dzień
21°C Piątek
wieczór
20°C Sobota
noc
16°C Sobota
rano
wiecej »