Kto ośmieli się jeździć samochodem, którego marka ma krzyż w logo, może spodziewać się słonego mandatu.
Dżihadyści działający na terenie Iraku i Syrii wydali specjalny dekret obejmujący, jak piszą, samochody odstępców. Chodzi o maszyny jeżdżące po terytorium tzw. Państwa Islamskiego, w których logo znajduje się krzyż – nawet jeśli jest on stylizowany, tak jak np. w Chevroletach. Taki samochód uznano za zakazany, a kto ośmieli się nim jeździć może spodziewać się słonego mandatu. W dekrecie czytamy, że na „islamskich drogach krzyż nie może być nigdzie widziany”. O tym, że nie jest to żart, świadczą zdjęcia pierwszych mandatów, które zostały opublikowane na Twitterze przez ukaranych. To kolejny dowód na to, że muzułmańscy ekstremiści zamierzają kontrolować wszystkie dziedziny życia na przejętym przez siebie obszarze i wyrugować z nich to wszystko, co nie jest zgodne z islamem w ich wydaniu.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.