Do bł. Karoliny pielgrzymowali z abp. Wiktorem Skworcem klerycy z Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Katowicach.
Wcześniej odwiedzili seminarium duchowne w Tarnowie. Na godz. 15 przyjechali do Wał Rudy, gdzie przeszli z kilkoma tysiącami wiernych szklakiem męczeństwa bł. Karoliny.
- Bł. Karolina działa swoją postawą i świętością na młodych ludzi. Dobrze, że duszpasterze młodzieży poznają bł. Karolinę, z tym, że jednak trudno o świętych mówić teoretycznie, a tu można dotknąć i życia i męczeństwa błogosławionej Karoliny, doświadczyć, zobaczyć, poczuć. Dlatego tu jesteśmy po raz drugi, z nowymi seminarzystami, prosić o nowe powołania do służby Ewangelii - mówił „Gościowi” abp Wiktor Skworc, metropolita katowicki.
W słowie na zakończenie drogi krzyżowej przypomniał, że wielki poprzednik na tarnowskiej stolicy biskupiej abp Leon Wałęga jeździł na przełomie XIX i XX wieku prosić do Starego Sącza, do bł. Kingi, o "sól ziemi" czyli powołania kapłańskie. - Ja jestem tu u bł. Karoliny, i proszę za jej wstawiennictwem o to samo. Trzeba świętych angażować w nasze życie - dodaje pasterz Kościoła katowickiego.
Tym bardziej, że jak dodał, na jego biurku leży kilkanaście próśb od biskupów z całego świata, o kapłanów. - Nowym kierunkiem, który się otwiera jest Kuba. Wiem, że są księża z tarnowskiej diecezji gotowi tam jechać do duszpasterstwa. Także w mojej diecezji zgłosił się kapłan, który chce tam jechać. Módlcie się, proszę, o nowe powołania do służby Ewangelii - mówił abp Wiktor Skworc do kilku tysięcy wiernych, którzy zgromadzili się na drodze krzyżowej w Wał Rudzie.
Leon XIV przyjął rano na audiencji Dyrektora Generalnego UNESCO, Khaleda Ahmeda Ali Ezza.
Pochodzą ze "złotych czasów". To cenny materiał do badań dla historyków.
"To pokaże, kto stał za Ukrainą i demokracją, a kto za Putinem i jego nikczemnym reżimem".