Włoskie stowarzyszenie do walki z pedofilią wyraziło we wtorek opinię, że należy skazać Romana Polańskiego, zatrzymanego w Zurychu na podstawie listu gończego, wydanego przez USA w związku z przestępstwem przemocy seksualnej wobec 13-latki przed ponad 30 laty.
"Walczymy od lat o to, aby takie przestępstwa nie ulegały przedawnieniu" - podkreślił szef stowarzyszenia o nazwie Prometeusz, Massimiliano Frassi. Dlatego - wyjaśnił - według jego organizacji reżyser powinien zostać przekazany stronie amerykańskiej i osądzony.
"Popularność i sława, tak jak upływ czasu, nie powinny być alibi dla bezkarności" - uważa stowarzyszenie.
Tymczasem w obronie Romana Polańskiego po raz kolejny wystąpił włoski reżyser, laureat Oscara Giuseppe Tornatore.
"Roman to wielki artysta, z którym pracowałem. Potrafię zrozumieć tych, którzy mówią, że sprawiedliwość jest sprawiedliwością, ale uważam, że człowiekowi w jego wieku należy oszczędzić cierpienia" - stwierdził Tornatore w rozmowie z dziennikarzami. Zaznaczył, że właśnie z tego powodu podpisał petycję domagającą się jego uwolnienia.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.