Tysiące migrantów ewakuowano w poniedziałek z obozu Moria na greckiej wyspie Lesbos, gdzie - prawdopodobnie w wyniku umyślnego podłożenia ognia - wybuchł wielki pożar. Silny wiatr sprzyja rozprzestrzenianiu się ognia. Nie ma informacji o ofiarach.
Według cytowanego przez AFP źródła policyjnego, z przeludnionego obozu ewakuowano 3-4 tys. osób. Trwa gaszenie ognia i niesienie pomocy migrantom. Pożar strawił namioty i schronienia zbudowane z prefabrykatów.
Według opublikowanych w poniedziałek danych, na wyspie Lesbos przebywa obecnie w obozach 5 650 migrantów, przy czym przygotowanych dla nich miejsc jest tylko 3,5 tys. W całej Grecji liczbę migrantów szacuje się na 60 tys.
Policja bada przyczyny pożaru, w tym doniesienia, że został on umyślnie wzniecony w ramach protestu przeciwko warunkom bytowym tam panującym. Już wcześniej w obozie Moria dochodziło do podpaleń, ale pożary nigdy nie wywołały ewakuacji na taką skalę.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.