Teatr i kabaret w PRL-u, socrealistyczna telewizja i radio, a także próby obywatelskiego oporu poprzez tworzenie niezależnego Radia Solidarność - to tematy czwartkowej konferencji popularnonaukowej dla nauczycieli i uczniów, którą zorganizował warszawski oddział Instytutu Pamięci Narodowej.
"Ta konferencja, której głównym tematem jest PRL i jego przejawy w teatrze lub w telewizji, została zorganizowana dla uczniów i nauczycieli takich przedmiotów jak język polski, historia i wiedza o społeczeństwie. W ten sposób realizujemy nasze cele edukacyjne, zwłaszcza dotyczące historii najnowszej" - powiedziała PAP jedna z organizatorek konferencji, Wiesława Młynarczyk z warszawskiego oddziału Biura Edukacji Publicznej IPN. Dodała, że IPN wpisuje się w ten sposób w ogłoszony przez MEN rok szkolny 2009/2010 Rokiem Historii Najnowszej.
Podczas konferencji nauczyciele i uczniowie mogli posłuchać m.in. wspomnień Jana Pietrzaka, który opowiadał o roli żartów i śmiechu w obalaniu komunizmu w Polsce, i wspomnień współzałożycielki Teatru Ochota w Warszawie Haliny Machulskiej.
Jak powiedział PAP prof. Jerzy Eisler, który wygłosił wykład "Starsza siostra telewizji - radio w PRL", młodym ludziom na początku XXI w. najtrudniej przekazać złożoność życia w PRL. "To jest najważniejsze, a zarazem najtrudniejsze do przekazania: to, że raz można było być ofiarą, a raz katem. To, że raz można było być beneficjentem tego systemu i korzystać z jego jakichś przywilejów jak talon, przydział na mieszkanie poza kolejnością, a raz być tym, którego ten system walił po łapach" - mówił Eisler.
W jego opinii, obecne pokolenie czterdziestolatków i pięćdziesięciolatków nie wywiązuje się dobrze z obowiązku przekazywania wiedzy o PRL młodszemu pokoleniu. "Mamy pretensje, że młodzi ludzie mają pojedyncze, luźne obrazy: peerelowski saturator, komedię Barei, gadżety w rodzaju pralka frania czy samochód syrena, a to w dużym stopniu nasza wina" - uznał profesor.
Jak zaznaczył, obecnie najstarsze pokolenie o wiele lepiej wywiązało się z przekazania wiedzy i doświadczeń z okresu okupacji podczas II wojny światowej. "Pokolenie moich rodziców i dziadków potrafiło przekazać obraz lat 1939-45; nie żyłem wtedy, a jednak jako młody chłopak dużo już wiedziałem na ten temat. Filmy, telewizja, radio, książki, gazety to wszystko traktowało o wojnie, oczywiście z cenzurą, oczywiście selektywnie, ale jednak muszę powiedzieć, że moje pokolenie nie wykonało i nie wykonuje analogicznej pracy wobec młodych Polaków w odniesieniu do PRL" - podsumował historyk.
W spotkaniu z młodzieżą i nauczycielami wzięli udział historycy IPN, m.in. dr Patryk Pleskot i dr Tadeusz Ruzikowski, którzy opowiadali o roli telewizji w PRL oraz o podziemnym Radiu Solidarność, które powstało podczas stanu wojennego w 1982 r.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.